Biała flaga od Gąsek po Łazy. Jedna rzecz może dziś zamknąć plaże

Paweł · 5.08.2026 · Aktualności

Szeroka plaża w Sarbinowie z turkusową wodą i falochronami, widok z drona
Plaża w Sarbinowie z lotu ptaka: szeroki pas piasku i czysta woda

Wszystkie kąpieliska morskie na odcinku od Gąsek po Łazy są otwarte, a sanepid ocenia wodę jako przydatną do kąpieli. Ostatni pomiar z 3 sierpnia pokazuje 19 do 20 stopni w morzu i białą flagę na każdym maszcie, sinic nie ma nigdzie nad otwartym Bałtykiem. Zmienić to może dzisiejsze popołudnie: IMGW ostrzega przed burzami i gwałtownymi wzrostami stanów wody w zlewniach Parsęty, Radwi i Wieprzy.

Cztery kąpieliska w Sarbinowie, wszystkie z białą flagą

Jak wynika z danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego zebranych 4 sierpnia przez serwis koszalin.naszemiasto.pl, na odcinku od Gąsek po Łazy działa komplet kąpielisk. W samym Sarbinowie są cztery: 213B przy Leśnej, 212 przy pętli autobusowej, Sarbinowo 2 oraz 211 przy Plażowej. Każde ma ocenę „woda przydatna do kąpieli”, a na maszcie białą flagę, czyli zgodę ratowników na wejście do morza.

Próbki wody pobrano 30 lipca w Sarbinowie, Gąskach, Mielnie, Mielenku i Chłopach oraz 29 lipca w Łazach. Ostatni pomiar warunków pochodzi z 3 sierpnia: w Sarbinowie i Gąskach morze miało 19 stopni przy 24 stopniach powietrza i wietrze 3 m/s, w Łazach było 20 stopni wody i słabszy wiatr. Kąpieliska w Sarbinowie, Gąskach i gminie Mielno są strzeżone do 30 sierpnia, w Łazach do 29 sierpnia, codziennie od 9:30 do 17:30. Błękitną Flagą mogą się w tym sezonie pochwalić Mielno 216 i Łazy 223B.

Sinic nie ma, choć sezon bywał kapryśny

Serwis dzieckowpodrozy.pl, który na bieżąco śledzi mapę kąpielisk GIS, podał 5 sierpnia, że nad otwartym Bałtykiem żadne kąpielisko nie jest zamknięte z powodu sinic. Tego samego dnia czysto było również nad Zatoką Gdańską.

To nie znaczy, że lato przebiegało tu bez zakłóceń. Jak informował Polsat News, 2 lipca w zachodniopomorskiem zamkniętych było blisko 30 kąpielisk, w tym w Gąskach, Sarbinowie, Chłopach, Mielenku, Mielnie i Łazach, ale powodem była wysoka fala, silny wiatr i prądy wsteczne, a nie jakość wody. Podobnie 24 lipca, gdy portal szczecin.se.pl opisywał czerwone flagi na wszystkich sarbinowskich kąpieliskach przy fali powyżej 70 centymetrów i wodzie o temperaturze 17 stopni, znów bez śladu sinic. Zupełnie inny problem odnotowano 1 sierpnia w Darłówku, gdzie według Wirtualnej Polski sanepid zamknął pięć kąpielisk po wykryciu bakterii Escherichia coli.

Burze mogą zmienić obraz jeszcze dziś

IMGW wydało w środę o 12:10 ostrzeżenie drugiego stopnia przed burzami dla całego zachodniopomorskiego, w tym powiatu koszalińskiego: do 4 w nocy prognozowane są opady od 35 do 45 mm, porywy wiatru do 100 km/h i lokalnie grad.

Do tego dochodzi ostrzeżenie hydrologiczne pierwszego stopnia przed gwałtownymi wzrostami stanów wody, obejmujące między innymi zlewnie Parsęty, Radwi i Wieprzy. Obowiązuje od godziny 12 do 6 rano następnego dnia, a prawdopodobieństwo określono na 70 procent. Łowcy Burz prognozują na ten dzień pierwszy stopień zagrożenia dla północnej Polski, z burzami rozwijającymi się po południu, silnymi opadami, gradem i porywami wiatru.

Po takim epizodzie morze zwykle się podnosi, a rano na maszcie potrafi zawisnąć czerwona flaga, nawet jeśli badania wody pozostają bez zastrzeżeń. Przed wyjściem na plażę warto więc zerknąć na serwis kąpieliskowy GIS albo po prostu sprawdzić kolor flagi przy zejściu.

Od gospodarza

Prowadzę hotel w Sarbinowie i po każdej burzy patrzę najpierw na maszt przy zejściu na plażę, bo flaga zmienia się szybciej niż jakikolwiek komunikat w internecie. Warunki potrafią się różnić na kilkunastu kilometrach: 3 sierpnia w Łazach było 20 stopni wody i słabszy wiatr niż u nas, więc czasem opłaca się podjechać kawałek dalej. A kiedy fala idzie na całym odcinku, wchodzę do wody rano, zanim rozkręci się wiatr.

Jeśli burza zamknie plażę na pół dnia, kąpiel we Wczasowej 8 i tak się odbędzie: basen kryty ma 30 stopni przez cały rok, a obok czekają trzy sauny i jacuzzi o temperaturze 39 stopni. Do morza mamy stąd 50 metrów, więc powrót na piasek zajmuje tyle, co przejście przez ulicę.