GUS: 159,4 tysiąca miejsc noclegowych w zachodniopomorskim, najwięcej w Polsce
Paweł · 31.08.2026 · Aktualności

W najnowszym opracowaniu Głównego Urzędu Statystycznego o bazie noclegowej, wydanym 3 października 2025 roku, województwo zachodniopomorskie ma 159,4 tysiąca miejsc noclegowych, czyli blisko 18 procent wszystkich w kraju. Ciekawsze od samego rekordu jest to, co kryje się pod tą liczbą: ponad połowa tych miejsc otwiera się tylko na sezon.
Skąd te liczby i którego okresu dotyczą
GUS wydaje opracowanie „Turystyczna baza noclegowa i jej wykorzystanie” raz w roku, podsumowując w nim pierwsze półrocze. Najnowsza opublikowana edycja ukazała się 3 października 2025 roku, opisuje pierwsze półrocze 2025 roku, a stan samej bazy podaje na 31 lipca 2025 roku. Edycji za pierwsze półrocze 2026 jeszcze nie ma, więc wszystkie liczby poniżej dotyczą właśnie tamtego okresu.
W całej Polsce działało wtedy 11 114 turystycznych obiektów noclegowych z 887,2 tysiąca miejsc. Spis obejmuje wyłącznie obiekty mające co najmniej dziesięć miejsc noclegowych, więc małe kwatery na kilka łóżek w ogóle w nim nie występują. W ciągu tego półrocza z noclegów w Polsce skorzystało 18,9 mln turystów, którym udzielono 44,9 mln noclegów.
Najwięcej miejsc przygotowanych dla turystów miało województwo zachodniopomorskie: 159,4 tysiąca. Drugie pomorskie miało 121,1 tysiąca, trzecie małopolskie 113,5 tysiąca. Pod względem liczby samych obiektów zachodniopomorskie jest dopiero trzecie w kraju (1505), za małopolskim (1590) i pomorskim (1509). Obiekty nad Bałtykiem są po prostu większe, a baza gęstsza: 695,8 miejsca na 100 kilometrów kwadratowych wobec 282,6 średnio w Polsce.
Ponad połowa miejsc pracuje tylko w sezonie
Z tych 159,4 tysiąca miejsc w zachodniopomorskim 76 861 to miejsca całoroczne, a 82 549 sezonowe. Sezonowych jest zatem więcej niż całorocznych. W skali kraju proporcja wygląda zupełnie inaczej, bo miejsca sezonowe stanowią niecałe 26 procent bazy. Jedno województwo skupia ponad jedną trzecią wszystkich sezonowych miejsc noclegowych w Polsce.
GUS odnotowuje też, że 31 lipca 2025 roku najwięcej sezonowych obiektów w kraju, 927, działało właśnie tutaj. W osobnym opracowaniu o gminach nadmorskich urząd pisze wprost, że blisko dwie trzecie obiektów na wybrzeżu pracuje sezonowo, przy niecałych 30 procentach w skali kraju.
Wniosek jest prozaiczny: lipcowa mapa noclegów nad morzem i listopadowa to dwie różne mapy. Po sezonie zostają obiekty, które mają czym wypełnić deszczowe popołudnie. U nas rolę takiego wypełniacza grają trzy sauny i jacuzzi, czynne przez okrągły rok i najbardziej oblegane wtedy, gdy wieczór robi się chłodny.
Obłożenie poza sezonem: 42,5 procent, drugi wynik w kraju
Stopień wykorzystania miejsc noclegowych to relacja udzielonych noclegów do liczby miejsc pomnożonej przez dni działalności obiektu. W pierwszym półroczu 2025 roku wyniósł on w Polsce 36,9 procent i był o 0,1 punktu procentowego niższy niż rok wcześniej.
Zachodniopomorskie osiągnęło 42,5 procent. To drugi wynik w kraju, tuż za mazowieckim (43,8 procent) i przed małopolskim (40,9 procent). Sąsiednie pomorskie miało 36,4 procent, czyli poniżej średniej krajowej. W liczbach bezwzględnych region przyjął w tym półroczu 1,7 mln turystów i udzielił im 6,8 mln noclegów, drugi wynik w Polsce po małopolskim.
Warto pamiętać, o jakich miesiącach mowa. To styczeń, luty, marzec, kwiecień, maj i czerwiec, czyli w większości okres poza sezonem plażowym. Region z największą i najbardziej sezonową bazą noclegową w kraju wypełnia ją zimą i wiosną lepiej niż czternaście innych województw.
Latem obłożenie na wybrzeżu sięga 62 procent, a Mielno jest piąte
Wakacyjną stronę tych liczb pokazuje drugie opracowanie GUS, „Turystyczne obiekty noclegowe na obszarach nadmorskich”, wydane 18 listopada 2025 roku. W lipcu 2025 roku stopień wykorzystania miejsc w gminach nadmorskich wyniósł 60,7 procent, w sierpniu 61,9 procent, przy średniej krajowej odpowiednio 50,2 i 53,1 procent.
Urząd zalicza do obszarów nadmorskich 55 gmin w trzech województwach. Działało w nich 2437 obiektów noclegowych, czyli 21,9 procent wszystkich w Polsce, dysponujących 238,2 tysiąca miejsc. Przeciętny obiekt nad morzem ma 98 miejsc, przy krajowej średniej 80. W lipcu i sierpniu nocowało tam 2,1 mln turystów, którym udzielono 9 mln noclegów.
Najwięcej noclegów przypadło Kołobrzegowi (985,8 tysiąca) i Gdańskowi (952,5 tysiąca), dalej były Rewal i Władysławowo. Gmina Mielno, do której należy Sarbinowo, uplasowała się na piątym miejscu z 555,7 tysiąca noclegów i 108,6 tysiąca turystów, o 8,4 procent więcej niż rok wcześniej. Dziesięć czołowych gmin nadmorskich zebrało ponad 60 procent całego wakacyjnego ruchu na wybrzeżu.
Co z tego wynika, gdy planujesz urlop
Trzy zdania podsumowania. Region ma największą bazę noclegową w Polsce. Ponad połowa tej bazy pracuje wyłącznie w sezonie. Mimo to obłożenie jest tu wyższe od średniej krajowej i zimą, i w wakacje.
Praktyczny wniosek nie brzmi „rezerwuj natychmiast”. Brzmi raczej tak: liczba ofert, którą widzisz w wyszukiwarce w lipcu, nie jest tą samą liczbą, którą zobaczysz w październiku, a duża podaż nad Bałtykiem nie oznacza automatycznie luzu w konkretnym terminie. Jeżeli macie sztywne daty, dostępność warto sprawdzić wcześniej niż przy wyjeździe w mniej obleganą część kraju. Jeżeli dat nie macie, statystyka podpowiada coś odwrotnego: wrzesień i październik to nad Bałtykiem zupełnie inna arytmetyka.
Wszystkie liczby pochodzą z dwóch opracowań sygnalnych GUS, do których linki znajdziesz pod tekstem. Udziały procentowe policzyliśmy sami na danych z tych publikacji.
Jeśli szukasz noclegu czynnego przez cały rok, a nie tylko przez dwa wakacyjne miesiące, sprawdź nasze apartamenty w Sarbinowie 50 metrów od morza.
Źródła: GUS, Turystyczna baza noclegowa i jej wykorzystanie w 1 półroczu 2025 r. (03.10.2025), GUS, Turystyczne obiekty noclegowe na obszarach nadmorskich w lipcu i sierpniu 2025 r. (18.11.2025)


