7 rewirów na grzyby od Mielna po Bobolice – który najbliżej Sarbinowa?
Paweł · 9.08.2026 · Aktualności

W lasach ciągnących się od Mielna po Bobolice startuje sezon grzybowy 2026, który potrwa od sierpnia do października. Dla gości Wczasowej 8 najbliżej jest do borów Nadleśnictwa Karnieszewice w gminie Mielno oraz do nadmorskich zagajników koło Unieścia, gdzie po deszczu rosną maślaki i podgrzybki.
Mapa rewirów: od Mielna po Bobolice
Jak podaje portal mmkoszalin.eu, pas lasów między Mielnem a Bobolicami należy do bardziej urodzajnych w regionie koszalińskim. Na liście wartych odwiedzenia miejsc wymienia się między innymi bory koło Mielna i Unieścia, obfite w maślaki po deszczu, okolice Mścic i Chłopów wzdłuż szlaków rowerowych, gdzie rosną podgrzybki, lasy jamneńskie z borowikami szlachetnymi w wilgotnych obniżeniach terenu, stare drzewostany koło Reckowa pod Koszalinem sprzyjające prawdziwkom, wzgórza sianowskie z rydzami jesienią, lasy koło Białogardu z lisówkami i gołąbkami, a także rozległe ostępy bobolickie, gdzie w dąbrowach rosną kozaki.
Dla gości wypoczywających w Sarbinowie istotne jest, że lasy gminy Mielno administruje Nadleśnictwo Karnieszewice, jak wynika ze studium gminnego dostępnego w BIP Mielna. Jak pisze z kolei Głos Koszaliński (gk24.pl), we wrześniu w tamtejszych lasach pojawiają się dorodne prawdziwki i kozaki, a jednym z chętniej odwiedzanych miejsc w okolicy jest pas lasów przy starej drodze krajowej numer 11 w stronę Mostowa.
Kiedy jechać i jak się przygotować
Szczyt sezonu grzybowego w Polsce przypada na okres od sierpnia do października, kiedy po ciepłych deszczach najintensywniej rosną prawdziwki, podgrzybki, maślaki i opieńki, jak wynika z kalendarza grzybiarza publikowanego przez TVP Info. Najlepiej wybrać się do lasu kilka dni po opadach, kiedy ściółka jest wilgotna, ale nie rozmokła.
Warto zabrać wiklinowy lub inny przewiewny koszyk zamiast foliowej torby, w której grzyby szybko się pocą i tracą jakość, oraz nóż do podcinania trzonów, żeby nie niszczyć grzybni. Zbierajcie tylko gatunki, które dobrze znacie, a przy wątpliwościach zostawcie grzyb w lesie albo skonsultujcie znalezisko w lokalnym sanepidzie. W lasach państwowych grzyby na własny użytek można zbierać bez zezwolenia, ale w rezerwatach i parkach narodowych grzybobranie jest zakazane.
Po całym dniu spędzonym w lesie dobrze mieć blisko miejsce, gdzie można się ogrzać i odpocząć, zwłaszcza gdy sierpniowa pogoda nad morzem bywa zmienna. Wczasowa 8 w Sarbinowie leży 50 metrów od plaży i ma własną strefę SPA z saunami i jacuzzi, więc grzybobranie można bez trudu połączyć z wypoczynkiem nad morzem tego samego dnia.
Od gospodarza
Prowadzę hotel w Sarbinowie, więc grzybobranie w lasach Nadleśnictwa Karnieszewice traktuję jako dobry sposób na wypad w głąb lądu, kiedy sierpniowa plaża robi się zbyt tłoczna. Radzę wyjeżdżać wcześnie rano, zabrać wiklinowy koszyk zamiast foliówki i wrócić do Sarbinowa, zanim zrobi się gorąco na plaży. Po całym dniu w lesie najlepiej rozgrzewa nasz kryty basen o temperaturze 30 stopni, więc warto zostawić sobie na to trochę sił.
Zarezerwuj pobyt w Sarbinowie bez prowizji Wolne terminy: wczasowa8.pl.


