Jezioro Piekiełko: 26 m głębi i roślina z czerwonej listy
Paweł · 4.11.2026 · Aktualności

Pod Bobolicami leży jezioro Piekiełko, które sięga 26 m w głąb, a przy brzegu rośnie w nim lobelia jeziorna, roślina, która w XX wieku straciła w Polsce około jedną czwartą stanowisk. To dobry pretekst na jesienną wyprawę w głąb Pomorza, bo rezerwat ma 10,47 ha i leży w lesie bukowym.
Jezioro, które wygląda jak lej w lesie
Piekiełko leży w rynnie jeziornej, wśród mieszanego lasu bukowego, który porasta strome zbocza. Według opisu powiatu koszalińskiego brzegi są piaszczyste, a przybrzeżna ławica jest słabo rozwinięta. W praktyce oznacza to, że dno spada szybko: akwen o powierzchni 10,47 ha sięga w głąb do 26 metrów. To sporo jak na jezioro, które łatwo obejść w niecałą godzinę.
Rezerwat leży w gminie Bobolice, około 8 km na wschód-południowy wschód od samych Bobolic, 2,5 km na zachód od Sępolna Małego. Powstał 1 czerwca 1965 roku, żeby zachować jezioro i występujące w nim rośliny reliktowe. Od tamtej pory wiele się nie zmieniło, i właśnie o to chodziło.
Jesienią, kiedy buki zmieniają kolor, taka niecka robi wrażenie nawet na zdjęciu. Przejrzysta woda i piaszczyste dno to cechy typowe dla jezior lobeliowych, o niskiej żyzności. Cel rezerwatu zapisano w akcie z 1965 roku: ochrona naukowa, dydaktyczna i krajobrazowa jeziora oraz jego reliktowych roślin.
Roślina, która nie lubi konkurencji
Bohaterką jest lobelia jeziorna (Lobelia dortmanna). To zimozielona roślina wodna: tworzy rozetę wąskich liści tuż nad dnem i trzyma ją pod wodą także zimą. Kwiaty, blado niebieskie, wynosi nad powierzchnię w lipcu i sierpniu, więc w listopadzie nie ma na co czekać z aparatem. Jezioro oglądamy wtedy w wersji bez kwiatów, za to z buczynowym tłem.
Lobelia rośnie w płytkiej strefie przybrzeżnej, do około 2 m głębokości, na piaszczystym dnie. Reszta z tych 26 metrów to już inna historia. Towarzyszą jej poryblin jeziorny i brzeżyca jednokwiatowa, a ten zestaw trzech gatunków wskazuje na jezioro lobeliowe.
Jest jeszcze jedno: lobelia jest słaba w walce o miejsce. Niskie, wolno rosnące rozety przegrywają z wyższymi roślinami wodnymi i bagiennymi, które lubią wodę bogatszą w składniki odżywcze. Dlatego roślinie służy woda uboga, miękka i czysta.
Dlaczego Polska traci jej stanowiska
Lobelia jeziorna rośnie w Polsce wyłącznie w północno-zachodniej części kraju, na Pomorzu. Przez nasz kraj biegnie południowa granica jej zasięgu. W XX wieku gatunek stracił około jednej czwartej stanowisk w Polsce, a od 1983 roku jest objęty ścisłą ochroną. Na polskiej czerwonej liście roślin i grzybów ma kategorię EN, czyli zagrożony (wersja z 2016 roku, wcześniej, w 2006, była to kategoria V, narażony na wyginięcie).
Powody są dość przyziemne. Zagrożeniem jest przekształcanie zlewni i brzegów jezior oraz zmiana właściwości wody: eutrofizacja, czyli przyrost żyzności, a także zakwaszanie. Gdy woda robi się żyźniejsza, wyższe rośliny zaczynają wygrywać z lobelią. Jeziora lobeliowe opisuje się jako wyjątkowo wrażliwe na zanieczyszczenia, bo ich wartością jest właśnie ubogość wody.
To tłumaczy, czemu Piekiełko objęto ochroną ścisłą.
Dwa rezerwaty, 1,2 km od siebie
Piekiełko nie jest jedyne. Zaledwie 1,2 km na północny zachód leży rezerwat Jezioro Szare (8,67 ha, utworzony 12 lipca 1974 roku). To jezioro Pniewko, nazywane też Rosołą, na północny wschód od Porostu. Leży w głębokiej niecce o stromych brzegach, a zbocza porastają drzewa liściaste z domieszką iglastych.
Oba rezerwaty wchodzą w obszar Natura 2000 „Bobolickie Jeziora Lobeliowe” (PLH320001). Siedlisko jezior lobeliowych ma w europejskiej sieci kod 3110. Różnią się formą ochrony: na Piekiełku obowiązują zadania ochronne i ochrona ścisła, a w Szarem plan ochrony z 2009 roku i ochrona czynna. Nadzór nad obydwoma sprawuje Regionalny Konserwator Przyrody w Szczecinie.
W powiecie koszalińskim działa jeszcze kilka rezerwatów florystycznych, więc dzień z mapą potrafi się zrobić długi.
Jak to zobaczyć z Sarbinowa i co sprawdzić przed wyjazdem
Z Sarbinowa do Piekiełka jest około 60 km w linii prostej w głąb lądu. Drogą wychodzi dłużej, więc to wyprawa na pół dnia. Dojazd planuj do Bobolic, a stamtąd w stronę Sępolna Małego i drogi krajowej nr 25 (rezerwat leży 1,2 km na północ od niej). Na miejscu dobrze mieć mapę offline, bo zasięg w lesie bywa kapryśny.
Zasady wejścia nad brzeg i korzystania z jeziora są zapisane w zarządzeniach Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Szczecinie. Dla Piekiełka i Szarego to akty z 29 listopada 2017 roku. Zanim wyruszysz, przeczytaj je albo zapytaj w nadleśnictwie Bobolice, co jest dozwolone w danym rezerwacie, a co nie. Kąpiel i wędkowanie to osobne pytania, na które odpowiedź zależy od przepisów, nie od naszej opinii.
Jeśli wolisz krótszy wypad, w powiecie koszalińskim jest też rezerwat Jodły Karnieszewickie w gminie Sianów.
Po dniu nad leśnym jeziorem dobrze wrócić na nocleg w apartamencie.
Źródła: Rezerwat przyrody Jezioro Piekiełko (Wikipedia), Rezerwat przyrody Jezioro Szare (Wikipedia), Lobelia jeziorna (Wikipedia), Jezioro lobeliowe (Wikipedia), Rezerwaty powiatu koszalińskiego

