Nawet 15 tysięcy żurawi na jednym noclegowisku: Międzyodrze jesienią
Paweł · 19.10.2026 · Aktualności

Jesienią na Międzyodrzu, między dwiema odnogami Odry pod Szczecinem i Gryfinem, potrafi nocować od 8 do nawet 15 tysięcy żurawi naraz. Za dnia ptaki żerują na polach po niemieckiej stronie granicy, a o zmierzchu wracają na bagna. Wtedy niebo wypełnia klangor, który trudno pomylić z czymkolwiek innym.
Dlaczego akurat Międzyodrze
Międzyodrze to podmokły pas ziemi między Odrą Zachodnią a Odrą Wschodnią, czyli Regalicą. Jego południową część chroni Park Krajobrazowy Dolina Dolnej Odry, ponad 60 km² torfowisk, trzcinowisk, łęgów i starorzeczy poprzecinanych kanałami o łącznej długości ponad 200 km.
Po 1945 roku zarzucono tu rolnictwo i konserwację urządzeń wodnych, a teren przygraniczny był praktycznie niedostępny dla ludzi. Przyroda wróciła do stanu sprzed melioracji. Dla żurawi to idealna sypialnia: niedostępne bagna i torfowiska, gdzie mogą spokojnie odpocząć przed dalszym lotem.
Cały park leży w obszarze Natura 2000 „Dolina Dolnej Odry”, a razem z niemieckim parkiem narodowym Unteres Odertal tworzy Międzynarodowy Park Dolina Dolnej Odry. Ptaki granicy nie widzą: śpią po polskiej stronie, jedzą po niemieckiej.
Wieczorny powrót, czyli najlepszy moment
Karolina Bloom z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Zachodniopomorskiego mówi wprost, że najciekawsze jest obserwowanie przylatujących i lądujących ptaków. Klucze nadciągają nad dolinę o zmierzchu, jeden po drugim, i opadają na rozlewiska.
Klangor przypomina głos trąbki i według opisów ornitologów niesie się na kilka kilometrów. Ptak zawdzięcza go długiej, zapętlonej tchawicy, która działa jak pudło rezonansowe. Przy kilkunastu tysiącach głosów naraz robi to wrażenie, którego nie odda żadne nagranie.
Żuraw jest duży: ma około 130 cm wzrostu, rozpiętość skrzydeł do 2,2 m i waży 5-6 kg. Mimo to w locie, na tle pomarańczowego nieba, wygląda zaskakująco lekko.
Gdzie stanąć: Marwice, wieś żurawi
Po polskiej stronie najlepszym miejscem są okolice wsi Marwice, nazywanej przez pracowników parku wsią żurawi. Wieczorne obserwacje organizowane przez Zespół Parków odbywały się na wale przeciwpowodziowym w Marwicach od godz. 18. Grupy co najmniej pięciu osób mogły umówić się telefonicznie z siedzibą parków w Szczecinie i dostać przewodnika. Aktualne terminy i zasady sprawdź bezpośrednio w Zespole Parków Krajobrazowych Województwa Zachodniopomorskiego.
Żuraw jest bardzo płochliwy i czujny, a w Polsce objęty ścisłą ochroną gatunkową. Dlatego zostań na wale albo przy drodze, nie schodź w stronę rozlewisk i nie podchodź do żerujących stad na polach. Ubierz się w stonowane kolory, wyłącz dźwięk telefonu, weź lornetkę i termos. Lampa błyskowa nic tu nie da, a wystraszone stado może poderwać się całe.
Przyjedź pół godziny przed zachodem słońca. W październiku robi się szybko chłodno i wilgotno, więc ciepła kurtka i czapka przydadzą się bardziej niż drugi obiektyw.
Jak poznać żurawia na niebie
Żurawia w locie rozpoznasz po sylwetce: leci z wyciągniętą do przodu szyją i nogami wystającymi daleko za ogon, podobnie jak bocian. Skrzydłami uderza powoli i majestatycznie. Stada lecą w kluczach albo w skośnych szeregach i odzywają się prawie bez przerwy.
Na ziemi zdradzają go długie, zwisające pióra na ogonie i grzbiecie, ułożone w coś w rodzaju pióropusza, oraz czerwona plamka na czubku głowy. Porusza się wolno, uważnie stawiając nogi, dlatego bywa nazywany dumnym arystokratą.
Dawni ludzie wierzyli, że śpiący żuraw trzyma w uniesionej nodze kamień: gdy zaśnie zbyt głęboko, kamień spada i go budzi. Stąd na średniowiecznych herbach żuraw z kamieniem i dewiza Ut alii dormant, czyli aby inni odpoczęli. Patrząc na tysiące ptaków lądujących na nocleg, łatwo zrozumieć, skąd wzięła się ta legenda.
Kiedy jechać i skąd ta liczba
Żurawie od sierpnia do listopada zbierają się w tysięczne stada w miejscach odpoczynku. Na Międzyodrzu szczyt przypada na przełom września i października. Ptaki ze Skandynawii i Europy Środkowej odlatują potem do Hiszpanii i Portugalii, głównie w październiku i listopadzie. Coraz więcej z nich zimuje bliżej, a niewielka grupa regularnie zostaje nawet w Polsce.
Skala jest spora także w całym kraju. Podczas jesiennego liczenia w 2023 roku w Polsce stwierdzono 125 tysięcy żurawi. Polska populacja lęgowa w latach 2010-2012 liczyła 20-22 tysiące par, a pod koniec lat 90. tylko 5-6 tysięcy.
Wyprawa znad Bałtyku
Park leży około 150 km w linii prostej od Sarbinowa, więc to wyjazd na cały dzień, z powrotem po zmroku. Przed wyjazdem sprawdź na mapie trasę do Marwic i godzinę zachodu słońca w wybranym dniu. Najlepiej wybrać pogodny wieczór, bo wtedy sylwetki ptaków widać na tle zachodzącego słońca.
Październik nad morzem nie kończy się razem z sezonem: w naszych apartamentach i domkach na Wczasowej 8 zatrzymasz się o każdej porze roku, a nocleg 50 m od plaży połączysz z jednym wieczorem przy klangorze nad Odrą. Rano spacer brzegiem pustego Bałtyku, wieczorem tysiące skrzydeł nad doliną.
Na jesienne wyprawy po Pomorzu Zachodnim najwygodniej mieć bazę blisko morza, na przykład apartament w Sarbinowie w ofercie Bursztynowa Jesień.
Źródła: National Geographic Polska: Żegnamy żurawie, Wikipedia: Park Krajobrazowy Dolina Dolnej Odry, Wikipedia: Żuraw zwyczajny, Wikipedia: Międzyodrze


