Komedię z Różczką i Rosati kręcono w Kołobrzegu: „Podatek od miłości”

Paweł · 21.10.2026 · Aktualności

Dwie parujące filiżanki kawy na barierce promenady nad zimowym morzem

„Podatek od miłości”, komedię romantyczną z Grzegorzem Damięckim, Aleksandrą Domańską, Magdaleną Różczką i Weroniką Rosati, kręcono w Warszawie, Gdyni i w Kołobrzegu. To dobry film na jesienny wieczór, a przy okazji ciekawe ćwiczenie: oglądać go okiem kogoś, kto zna nasze wybrzeże.

O czym jest „Podatek od miłości”

Marian, grany przez Grzegorza Damięckiego, to warszawiak, który przez niefrasobliwość i dobre serce wpada w kłopoty z fiskusem. Jego finanse bierze pod lupę surowa, ambitna inspektor Klara, czyli Aleksandra Domańska. Ona ściga, on się tłumaczy, a wbrew wszelkim regułom oboje się w sobie zakochują.

Film wyreżyserował Bartłomiej Ignaciuk i był to jego pełnometrażowy debiut. Wcześniej kręcił głównie reklamy, a w 2009 roku wyreżyserował pierwsze siedem odcinków serialu „Usta Usta”. Scenariusz napisali Piotr Bronowski i Katarzyna Krzysztopik, a za kamerą stał operator Jan Holoubek.

Uroczysta prapremiera odbyła się 22 stycznia 2018 roku w Multikinie w Złotych Tarasach. Cztery dni później, 26 stycznia, film wszedł do kin w całej Polsce. Trwa 113 minut, więc to pełny wieczór, nie przerywnik.

Obsada, którą zna każdy, kto ogląda polskie kino

Obok głównej pary na ekranie pojawia się sporo znanych twarzy. Roma Gąsiorowska gra Agnieszkę, Michał Czernecki Ryszarda, a Weronika Rosati jego żonę. Magdalena Różczka występuje jako Maja, Grażyna Wolszczak jako Malwina, a Magdalena Popławska jako Ilona.

Rodziców Klary grają Ewa Gawryluk i Zbigniew Zamachowski. W obsadzie są też Anna Smołowik i Tomasz Włosok. Do filmu powstała piosenka „Podatek od miłości”, którą zaśpiewali Grzegorz Hyży i Kayah.

Film wyprodukował TVN, a do kin wprowadziło go Kino Świat. Stacja miała wtedy za sobą kasowe komedie romantyczne, takie jak „Listy do M. 2” i „Planeta singli”, i „Podatek od miłości” wpisywał się w ten sam nurt. Pod angielskim tytułem „Taxing Love” film pokazywano w 2019 roku na Polish Film Festival w Copernicus Center, z angielskimi napisami.

Komedia, która stoi na dialogach

Humor siedzi tu w rozmowach. Serwis Eska.pl przed premierą wybrał z niej najlepsze teksty, w tym wymianę: „Was coś łączy!” i „Czysto zawodowa relacja!”, z puentą „Coś jak… rzeźnik i jagnię”. Dobrze oddaje to relację Klary i Mariana: ona poluje, on się wymyka, a widz od początku wie, jak to się skończy.

Inny cytat z tej samej listy to krótka wymiana przy pierwszym podejściu: „W 10 minut mnie nie poderwiesz” i odpowiedź „Ale spróbuję”. Nie ma tu wielkich zwrotów akcji. Jest para z przeciwnych światów, urzędniczka i człowiek, który żyje z uroku osobistego, oraz dużo drobnych gagów.

Film wszedł do kin pod koniec stycznia, a Eska radziła wybrać się na niego jeszcze przed 14 lutego. Ten film najlepiej działa we dwoje, z kocem i herbatą, kiedy za oknem jest szaro i wcześnie robi się ciemno.

Kołobrzeg na planie: co mówią źródła

Według Wikipedii zdjęcia kręcono w Warszawie, Kołobrzegu i Gdyni. Ta sama strona podaje, że okres zdjęciowy trwał od października 2016 do marca 2017 roku. Ten przedział dotyczy całego filmu, nie samego Kołobrzegu.

Branżowy serwis Film New Europe pisał w marcu 2017 roku coś innego: zdjęcia ruszyły w Warszawie 23 marca, miały potrwać do końca kwietnia, a ekipa miała przenieść się do Kołobrzegu. Daty w źródłach się rozjeżdżają, dlatego nie podajemy, w którym miesiącu kamera stanęła nad Bałtykiem.

Źródła nie wymieniają też konkretnych ulic ani scen nakręconych w mieście. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, warto zapytać o źródło.

Jak oglądać ten film okiem kogoś znad morza

Skoro nikt nie spisał listy kołobrzeskich kadrów, można zrobić to samemu. Przy seansie warto wypatrywać chwil, w których akcja wychodzi z warszawskich wnętrz: czy w kadrze pojawia się horyzont, woda, nadmorskie światło. Kto spacerował po Kołobrzegu, rozpozna jego charakter szybciej niż napisy końcowe.

To dobry pretekst, żeby wieczór z filmem połączyć z planem na wyjazd. Kołobrzeg znajdziesz na zachód od Sarbinowa, nad tym samym brzegiem Bałtyku. Poza sezonem plaże pustoszeją, a nad wodą zostaje to, co w komediach romantycznych zawsze działa: szum fal, długie spacery i rozmowy, na które latem nie ma czasu.

Jesienią po takim spacerze najlepiej rozgrzać się w jednej z saun lub w jacuzzi z wodą 39°C, a potem wrócić do tematu przy kolacji.

Weekend we dwoje zamiast kontroli skarbowej

Klara i Marian poznali się przy kontroli, ale nikomu tej drogi nie polecamy. Łatwiej zacząć od wspólnego wyjazdu nad morze, kiedy na plaży jest więcej mew niż ludzi.

We Wczasowej 8 w Sarbinowie do plaży jest 50 metrów, na miejscu działa restauracja Dobre Smaki, a strefa SPA działa przez cały rok, także wtedy, gdy nad morzem wieje już listopadowy wiatr. Film można obejrzeć wieczorem, a rano sprawdzić, jak wygląda Bałtyk naprawdę, bez montażu i muzyki w tle.

Sauny, jacuzzi, kolacja i morze 50 metrów od drzwi: taki plan na jesień we dwoje to Weekend dla Dwojga.

Źródła: Wikipedia: Podatek od miłości, Film New Europe: TVN in production with new rom com (03.2017), Copernicus Center: Taxing Love, Polish Film Festival 2019, Eska.pl: Podatek od Miłości, najlepsze teksty z filmu

Zobacz też

Czysty klaps filmowy oparty o drewniany pal na pustym molo, w tle latarnia morska Netflix i Canal+ kręciły w Ustce: 3 tytuły na jesienny wieczór Pusta scena amfiteatru nad morzem o zmierzchu, retro mikrofon w ciepłym reflektorze Rodowicz, Jantar i Sośnicka śpiewały w Kołobrzegu. Festiwal, który znał cały PRL Żaglówka na pastelowym Bałtyku, światło załamuje się w geometryczne płaszczyzny błękitu i różu Malarz z Bauhausu przez 12 wakacji malował Mrzeżyno. Jego ślady są w Trzebiatowie