Kajakiem po śniadaniu, z powrotem przed zmrokiem: 10 km Radwi na jeden dzień z Sarbinowa

Paweł · 11.09.2026 · Aktualności

Drewniane domki z tarasami w Wczasowej 8 w Sarbinowie

Dziesięć kilometrów Radwi między Niedalinem a Białogórzynem to porcja, którą da się przepłynąć po śniadaniu i wrócić do Sarbinowa przed zmrokiem. Poniżej konkrety: ile to naprawdę trwa i skąd wzięła się ta liczba, gdzie się woduje, u kogo wypożyczyć kajak i który sąsiedni odcinek lepiej odpuścić.

Szlak ma 77 kilometrów. Na jeden dzień bierzemy dziesięć

Radew to największy dopływ Parsęty. Centrum Informacji Turystycznej w Koszalinie opisuje na niej oznakowany szlak kajakowy o długości 77 kilometrów: Żydowo, Mostowo, Jezioro Rosnowskie, Rosnowo, Kanał Rosnowski, Jezioro Hajka, Niedalino, Białogórzyno, Nosowo i Karlino.

Całość to wyprawa na kilka dni z biwakami, więc dla kogoś, kto ma bazę nad morzem, jest bez sensu. Interesuje nas jeden kawałek: z Niedalina do mostu przy Wronim Gnieździe jest 6 kilometrów, stamtąd do przystani w Białogórzynie kolejne 4. Razem dziesięć, jedna krótka przenoska, jeden dzień.

Odcinek leżący wyżej, Rosnowo do Niedalina, odpuszczamy świadomie i warto wiedzieć dlaczego. CIKIT pisze o nim wprost: ze względu na bardzo małą ilość wody oraz liczne przeszkody nie poleca się płynięcia rzeką. Zamiast tego trzeba nadkładać kanałem i trzy razy przenosić kajaki, a to już nie jest spływ, tylko przeprowadzka.

Ile to trwa naprawdę, i skąd ta liczba

Żadne ze źródeł nie podaje czasu dla samego odcinka Niedalino do Białogórzyna, więc przeliczam go z sąsiedniego. Wypożyczalnia Pasja Kajakowa opisuje odcinek Nosowo do Karlina jako 17 kilometrów i cztery godziny. To 4,25 kilometra na godzinę razem z przenoskami i postojami.

Przy tym tempie nasze dziesięć kilometrów wychodzi na dwie godziny i dwadzieścia minut. Traktuj to jako dolną granicę, nie jako plan. Nosowo do Karlina jest łatwiejsze, a u nas nurt idzie miejscami około 0,6 metra na sekundę, rzeka rozlewa się na kilka koryt i po drodze czeka przenoska przy spiętrzeniu. Zarezerwuj trzy godziny na wodzie i pół dnia na całość razem z dojazdem w obie strony.

Kontrola zdrowego rozsądku: gmina Karlino sprzedaje odcinek Białogórzyno, Nosowo, Karlino, czyli 24 kilometry, jako spływ jednodniowy. Nasze dziesięć kilometrów to niecała połowa tamtego dystansu, więc mieścimy się w dniu z dużym zapasem.

Gdzie wsiadasz i gdzie wysiadasz

Start wypada poniżej elektrowni w Niedalinie, w okolicy młyna ulokowanego za niewielkim stawem. CIKIT pisze ogólnie o wodowaniu w kanale albo na rzece, więc dokładne miejsce ustal z wypożyczalnią. To ona i tak przywozi tam sprzęt i wie, gdzie da się w danym tygodniu podjechać samochodem.

Początek jest spokojny. Po mniej więcej pół godzinie dopływasz do rozlewiska zakończonego spiętrzeniem wody: kajaki przenosi się lewym brzegiem, dziesięć do dwudziestu metrów, i woduje za tamą. Dalej z lewej strony wpada Chotla, największy dopływ Radwi. To odcinek z szybszym prądem i podwodnymi głazami, więc płynie się uważnie, patrząc przed dziób.

Za Wronim Gniazdem w dnie rzeki sterczą drewniane kołki, a las ustępuje polom i łąkom. Meta to przystań kajakowa na lewym brzegu w Białogórzynie: łatwe wyjście z wody, miejsce na ognisko, ławki, sklep i poczta we wsi. Stoi tam też szachulcowy kościół z 1838 roku, gdyby ktoś chciał rozprostować nogi, zanim wsiądzie z powrotem do auta.

Kajak, transport i jeden telefon przed wyjazdem

Sprzęt bierzemy z Pasji Kajakowej, bo jej strona potwierdza rozpoczęty sezon 2026, a w aktualnościach firma pisze, że spływy organizuje także poza latem. Cennik na ten sezon: kajak dwuosobowy 60 złotych za dzień, jednoosobowy 50 złotych, w komplecie wiosła i kapoki. Transport na trasie Niedalino do Białogórzyna wyceniają na 330 złotych, ale sami proszą, żeby szczegóły uzgodnić wcześniej, bo chcą wiedzieć, ile osób i bagażu jedzie. Telefon 502 170 237, czynny od 8:00 do 18:00.

Przy okazji tego telefonu załatw drugą sprawę: wodę. Radew ma wodowskaz IMGW w Białogórzynie, czyli u naszej mety, a odczyty są jawne na danepubliczne.imgw.pl. 5 września 2026 o 13:50 wodowskaz pokazywał 112 centymetrów przy stanie ostrzegawczym 190, czyli daleko od wysokiej wody.

Tylko że wodowskaz odpowiada na pytanie o wezbranie, a kajakarza nad Radwią uwiera problem odwrotny: zbyt płytko. Właśnie z tego powodu odpada odcinek powyżej Niedalina. Ile wody jest w korycie w konkretnym tygodniu, wie operator, który był tam wczoraj, i to jego zdanie jest rozstrzygające.

Dlaczego wrzesień i co z powrotem

Radew niemal całą swoją długość płynie przez las. Wypożyczalnia Piraci Parsęty pisze, że rzeki, po których organizuje spływy, objęte są programem Natura 2000, i tłumaczy, co z tego wynika w praktyce: co się zwali do koryta, to w nim zostaje, bo drzew nie wolno przecinać ani wyciągać z rzeki. Stąd zwałki, które są jednocześnie największym urokiem tej rzeki i jej największym utrapieniem. Po wietrznym tygodniu dopytaj o nie przy rezerwacji sprzętu.

Wrzesień ma tu nad lipcem przewagę, której nie widać z plaży: mniej ludzi na wodzie i ta sama przejrzysta woda z drobnymi muszelkami na dnie, którą chwalą przewodnicy. Łososie ciągną w górę Radwi dopiero w listopadzie, więc to już temat na osobną wyprawę.

Z Sarbinowa jedzie się przez Koszalin, a dalej drogą numer 167 w stronę Tychowa, która przecina Radew mostem tuż przy Niedalinie. Po powrocie mokre kapoki, buty i zmęczony pies mają gdzie wyschnąć, bo domek ma własne wejście i taras, a nie sam kaloryfer.

Jeśli planujesz taki dzień na wodzie z bazą nad morzem, sprawdź wrześniowe terminy w Sarbinowie. Wybierz domek na wrzesień.

Źródła: Centrum Informacji Turystycznej Koszalin, Szlak rzeką Radew, Pasja Kajakowa, opis szlaku Radwi, Pasja Kajakowa, cennik sezonu 2026, Gmina Karlino, oferta spływów kajakowych, Piraci Parsęty, o rzekach objętych Naturą 2000, IMGW, dane hydrologiczne, wodowskaz Białogórzyno na Radwi

Zobacz też

Kryty basen Wczasowa 8 pod lukowym przeszkleniem, bez gosci, widok przez szyby na taras hotelowy Bałtyk ma 40 dni sztormowych w roku, wrzesień to dopiero początek. Jak czytać ostrzeżenia IMGW przed wyjazdem Pusta plaża w Sarbinowie o zachodzie słońca, fale Bałtyku rozbijające się o brzeg Wędka na plaży w Sarbinowie za 15 zł na tydzień: jak to załatwić i co zmienia się 15 września Plaża w Sarbinowie z lotu ptaka: szeroki pas piasku, wydma z zielenią i ostrogi brzegowe widoczne w wodzie Co trzyma plażę w Sarbinowie na miejscu: blisko 70 ostróg między Pleśną a Wiciem