Bałtyk ma 40 dni sztormowych w roku, wrzesień to dopiero początek. Jak czytać ostrzeżenia IMGW przed wyjazdem

Paweł · 10.09.2026 · Aktualności

Kryty basen Wczasowa 8 pod lukowym przeszkleniem, bez gosci, widok przez szyby na taras hotelowy

Na Bałtyku notuje się średnio 40 dni sztormowych w roku i większość z nich przypada na chłodne półrocze, od września do marca. Wrzesień jest więc początkiem sezonu, a nie jego szczytem, i to dobra wiadomość dla każdego, kto planuje jesienny wyjazd nad morze. Poniżej to, co realnie warto umieć odczytać z prognozy: co znaczy słowo sztorm, czym różnią się trzy stopnie ostrzeżeń i ile godzin wcześniej wiadomo, że będzie wiało.

Sezon zaczyna się we wrześniu, szczyt przypada zimą

Synoptycy z Biura Meteorologicznych Prognoz Morskich IMGW podają, że na Morzu Bałtyckim notuje się średnio 40 dni w roku z wiatrem o sile sztormu, a większość z nich wypada w półroczu chłodnym, od września do marca. Pojedynczy sztorm trwa zwykle od czterech do siedmiu dni.

Najgorsze warunki panują w styczniu i to zimą pojawiają się na Bałtyku największe fale. Wrzesień i październik to początek tego okresu: sztormowe dni już się zdarzają, ale przeplatają je długie odcinki spokojnej pogody, kiedy morze wygląda jak w sierpniu, tylko plaża jest pusta.

Osobno liczy się wezbrania sztormowe, czyli podnoszenie poziomu wody. W latach 1950-1975 pojawiały się na Bałtyku głównie od listopada do lutego. Pod koniec XX wieku ich częstość na polskim wybrzeżu wzrosła, a okres występowania wydłużył się i obejmuje dziś miesiące od sierpnia do kwietnia.

Sztorm, silny sztorm, bardzo silny sztorm

W słowniku IMGW sztorm to wiatr nad morzem o sile nie mniejszej niż 8 stopni w skali Beauforta. W przeliczeniu na kilometry ósmy stopień to 62-74 km/h. Dziewiąty, nazywany silnym sztormem, oznacza 75-88 km/h, dziesiąty, bardzo silny sztorm, 89-102 km/h. Dwa najwyższe stopnie skali to już wiatry huraganowe.

Druga rzecz: skala Beauforta opisuje wiatr uśredniony, a nie pojedyncze podmuchy. Zapowiedź ośmiu stopni nie mówi więc, ile będzie miał najsilniejszy poryw, tylko jak mocno wieje na stałe. Porywy podaje się osobno i mają w ostrzeżeniach własny próg.

Sam sztorm powstaje wtedy, gdy nad Bałtykiem przechodzi głęboki niż, a różnica ciśnienia między jego środkiem a obrzeżem jest duża. Jesienią i zimą takich niżów znad Atlantyku po prostu przechodzi więcej.

Trzy stopnie ostrzeżeń i co każdy z nich znaczy

IMGW przekazuje ostrzeżenie przed silnym wiatrem wtedy, gdy prognozowana średnia prędkość osiągnie lub przekroczy 55 km/h albo prędkość w porywach osiągnie lub przekroczy 70 km/h. Poziom zagrożenia opisują trzy stopnie z przypisanymi kolorami.

Stopień pierwszy, żółty, dotyczy zjawisk mogących powodować szkody materialne, opóźnienia w ruchu drogowym i kolejowym oraz zakłócenia planów na wolnym powietrzu; zalecana jest ostrożność i śledzenie komunikatów. Stopień drugi, pomarańczowy, oznacza możliwość zjawisk powodujących duże straty materialne oraz zakłócenia w codziennym funkcjonowaniu. Stopień trzeci, czerwony, przewiduje zjawiska groźne, które uniemożliwiają prowadzenie działalności na znacznym obszarze.

Do tego dwa szczegóły, które porządkują czytanie nagłówków. Ostrzeżenie zawiera prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska, określane w przedziale od 70 do 95 procent, a najniższa wydawana wartość to 30 procent. I druga sprawa: Instytut nie wydaje alertów, jedynym właściwym określeniem jest ostrzeżenie. Jeśli gdzieś widać alarmowy nagłówek bez numeru stopnia, zwykle nie stoi za nim komunikat IMGW.

Ile godzin wcześniej to wiadomo

Najwcześniejszy sygnał daje prognoza niebezpiecznych zjawisk, opracowywana codziennie na cztery kolejne doby. Nie jest ostrzeżeniem, tylko wczesną informacją o możliwości wystąpienia zjawiska, i właśnie na tym poziomie widać zarys sztormowego weekendu.

Prognoza falowania Bałtyku, liczona modelem SWAN, powstaje codziennie rano i sięga 72 godzin do przodu z krokiem trzygodzinnym. Codzienna prognoza stanu wody dla wybrzeża ma horyzont 48 godzin, również co trzy godziny. Trzy doby wcześniej wiadomo więc, czy fala rośnie, a dwie doby wcześniej dochodzi do tego poziom wody przy brzegu.

Wydane ostrzeżenia są cały czas monitorowane i przy zmianie sytuacji mogą zostać zmienione albo odwołane. Dlatego ostatni rzut oka na prognozę rano, przed wyjściem na plażę, daje więcej niż studiowanie map na tydzień przed przyjazdem.

Jak wysokie bywają fale i co z nich dociera do brzegu

W prognozach podaje się wysokość fali znacznej, czyli średnią z jednej trzeciej fal najwyższych. Podczas sztormu fale na Bałtyku osiągają średnio około 4 metrów wysokości i 30-40 metrów długości, a wartości maksymalne to zazwyczaj 6-7 metrów. Te liczby opisują pełne morze, nie linię brzegową.

Bałtycka fala jest krótka i stroma: stosunek wysokości do długości wynosi od 1:10 do 1:15. Z obserwacji wynika też, że jedna na siedem do jedenastu fal bywa około 1,4 raza wyższa od pozostałych, i to ona zaskakuje na mokrym piasku, gdy poprzednie sięgały butów.

Na brzegu bardziej od samej fali liczy się spiętrzenie. Bałtycki sztorm potrafi podnieść średni poziom wody o prawie 2 metry, a umowny stan ostrzegawczy na polskim wybrzeżu to wzrost o 70 cm względem zera wodowskazu, alarmowy o 100 cm. Wtedy woda wchodzi znacznie dalej w plażę, a rozsądny spacer prowadzi ścieżką za wydmą, nie brzegiem.

Taki dzień nie musi być stracony: u nas woda w basenie ma 30°C niezależnie od pory roku, więc kąpiel w taki dzień przenosi się po prostu z morza do basenu. Sztorm ma zresztą swoją zaletę: miesza i natlenia wodę w Bałtyku.

Planując jesienny pobyt w Sarbinowie, warto mieć plan na dzień, w którym wiatr rządzi plażą: apartamenty z basenem 30°C.

Źródła: IMGW-PIB, Wielkie fale na Bałtyku (Obserwator IMGW), IMGW-PIB, Słownik dla mediów: pojęcia i zwroty w meteorologii, IMGW-PIB, Pytania i odpowiedzi (ostrzeżenia meteorologiczne), IMGW-PIB, Prognoza falowania SWAN, IMGW-PIB, Portal Klimat: prognozy dla wybrzeża, IMGW-PIB, Czym jest sztorm i wezbrania sztormowe (Obserwator IMGW), Uniwersytet Morski w Gdyni, skala Beauforta

Zobacz też

Pusta plaża w Sarbinowie o zachodzie słońca, fale Bałtyku rozbijające się o brzeg Wędka na plaży w Sarbinowie za 15 zł na tydzień: jak to załatwić i co zmienia się 15 września Plaża w Sarbinowie z lotu ptaka: szeroki pas piasku, wydma z zielenią i ostrogi brzegowe widoczne w wodzie Co trzyma plażę w Sarbinowie na miejscu: blisko 70 ostróg między Pleśną a Wiciem Wzburzony Bałtyk pod ciężkimi jesiennymi chmurami, słońce przebijające się nisko nad horyzontem Godzinę drogi od Sarbinowa morze i jezioro dzieli wąski pas piasku: mierzeja Bukowo pod Dąbkami