Z psem na plażę w Sarbinowie: cztery kąpieliska z zakazem, reszta brzegu do sprawdzenia

Paweł · 15.08.2026 · Aktualności

Piaszczysta ścieżka przez wydmy prowadząca na plażę w Sarbinowie

Regulamin kąpielisk gminy Mielno zakazuje wprowadzania zwierząt domowych na plażę i wydmy, a w samym Sarbinowie takie pilnowane odcinki są cztery. Poza nimi bywa różnie, więc o tym, gdzie kończy się spacer z psem, decyduje oznaczenie przy zejściu na plażę, a nie poradnik sprzed kilku sezonów.

Zakaz dotyczy kąpieliska, a nie całego brzegu

Zacznijmy od rozróżnienia, które rozstrzyga większość sporów na piasku. Kąpielisko to nie cała plaża, tylko wydzielony i pilnowany kawałek brzegu. Regulamin kąpielisk i miejsc wykorzystywanych do kąpieli w gminie Mielno wylicza, czego na tym terenie robić nie można, i na tej liście stoi wprowadzanie zwierząt domowych na plażę oraz wydmy.

Dla właściciela psa najważniejsze jest to, czego w tym dokumencie nie ma. Nie ma wyjątku na godziny wieczorne ani na miesiące poza sezonem, choć w sieci krąży sporo takich wersji. Zapis opisuje teren kąpieliska, więc im dalej idziesz od masztu i bojek, tym mniej Cię akurat ten punkt dotyczy.

To nie znaczy, że poza kąpieliskiem nie obowiązuje nic. Odcinki strzeżone i niestrzeżone bywają opisane inaczej, a jednoznacznej gminnej zasady dla reszty brzegu nie znalazłem w żadnym publicznie dostępnym dokumencie. Dlatego zamiast zgadywać, wolę wysłać Was do tablicy przy zejściu na plażę: ona jest zwykle świeższa niż każdy poradnik, łącznie z tym.

Po czym poznasz, że trzeba zawrócić

W Sarbinowie pilnowane odcinki są cztery. W rejestrze Serwisu Kąpieliskowego Głównego Inspektoratu Sanitarnego figurują jako Sarbinowo 2, Sarbinowo 211, Sarbinowo 212 oraz Sarbinowo 213B, a przy każdym z nich, w opisie infrastruktury, wpisany jest zakaz wprowadzania zwierząt domowych. Nie jest to więc widzimisię ratownika w gorszy dzień, tylko zgłoszona cecha obiektu.

Rozpoznasz je z daleka i o to chodzi, bo decyzję podejmujesz jeszcze przed zejściem z wydmy. Szukaj masztu z flagą, tablicy z regulaminem i bojek na wodzie. Ratownicy pełnią tam dyżur między 9:30 a 17:30, a formalny sezon kończy się w tym roku 30 sierpnia i wtedy maszty z plaży znikają.

Flagi mówią o kąpieli, ale przy okazji potwierdzają, gdzie stoisz. Biała oznacza kąpiel dozwoloną, czerwona zakaz kąpieli, a jej brak informuje, że odcinka nie pilnuje ratownik. Jeśli przy zejściu nie widzisz ani masztu, ani tablicy, ani bojek, najprawdopodobniej stoisz na zwykłym brzegu, a nie na kąpielisku.

U sąsiadów bywa zupełnie inaczej

Najczęstszy błąd to przeniesienie zasady z jednego kurortu na drugi. W Kołobrzegu miasto zmieniło regulamin kąpielisk w 2025 roku i od tego czasu opiekunowie mogą wchodzić z psami na wszystkie plaże, pod warunkiem nadzoru nad zwierzęciem i sprzątania po nim.

Działają tam dodatkowo dwa oznakowane odcinki z podajnikami woreczków: po wschodniej stronie od ostatniego zejścia na osiedlu Podczele do granicy z gminą Ustronie Morskie, a po zachodniej od zejścia na wysokości ulicy Plażowej do granicy z Grzybowem. Organizatorem jest tamtejszy ośrodek sportu i rekreacji.

Wniosek na cały wyjazd jest prosty. Gmina gminie nierówna, a zasada opisana na forum trzy sezony temu mogła się przez ten czas zmienić w jedną albo w drugą stronę. Jeden telefon albo jedno spojrzenie na tablicę oszczędza całej rodzinie zawracania z połowy plaży.

Upał, woda i pora, o której warto wychodzić

Przepisy to jedno, upał drugie. Psy źle znoszą wysokie temperatury, więc w gorący dzień lepszy jest spacer w cieniu niż rozgrzany piasek, a na plaży pies potrzebuje zacienionego miejsca i stałego dostępu do dużej ilości świeżej wody. Przegrzanie kończy się udarem cieplnym, który wymaga natychmiastowej konsultacji z weterynarzem.

Stąd rytm dnia, który sprawdza się latem: wyjście rano, zanim piasek się nagrzeje, i drugie późnym popołudniem, kiedy stygnie. Do plecaka wędruje butelka wody i składana miska, ręcznik na powrót oraz garść woreczków, bo sprzątanie po psie decyduje o tym, czy psy będą mile widziane na plażach w kolejnym sezonie.

Wielkość psa nie ma u nas znaczenia, a po takim powrocie z brzegu najlepiej sprawdza się domek z tarasem, bo pies otrzepie się i wyschnie na zewnątrz, a wieczorem ma pod drzwiami kawałek własnej przestrzeni do pochodzenia. Reszta to drobiazgi, które przychodzą same: piasek wyczesuje się łatwiej, gdy sierść wyschnie, a łapy po plaży warto opłukać z soli.

Sarbinowo obchodzi się pieszo

Sarbinowo jest małe i akurat przy psie to zaleta. Zejścia na plażę są w zasięgu spaceru, a stąd leśną trasą idzie się do Mielna, około sześciu kilometrów w jedną stronę. Nie trzeba wsiadać do rozgrzanego auta, żeby pies się wybiegał.

Dwa nawyki warto przywieźć ze sobą. Na wydmy się nie wchodzi i nie skraca się przez nie drogi, bo regulamin zakazuje przechodzenia poza oznaczonymi przejściami, a wydma odrasta latami. Po spacerze lasem dobrze jest przeczesać psa palcami pod obrożą i pod pachami, zanim kleszcz zdąży się wczepić.

Wrzesień i październik są pod tym względem najłatwiejsze. Plaża pustoszeje, pies biega bez tłumu wokół, a jedyne, co realnie się liczy, to żeby po powrocie z wiatru było gdzie go wysuszyć i ogrzać przed kolejnym wyjściem.

Jeśli szukacie bazy dla całej trójki, czyli was dwojga i psa, najwygodniej wychodzą domki w Sarbinowie z tarasem i własnym wejściem.

Źródła: Regulamin kąpielisk i miejsc wykorzystywanych do kąpieli w gminie Mielno, Serwis Kąpieliskowy GIS, kąpielisko Sarbinowo 2, Serwis Kąpieliskowy GIS, kąpielisko Sarbinowo 211, Serwis Kąpieliskowy GIS, kąpielisko Sarbinowo 212, Serwis Kąpieliskowy GIS, kąpielisko Sarbinowo 213B, OK! Kołobrzeg, psia plaża

Zobacz też

Widok z tarasu na kolorowe dachy Sarbinowa i Morze Bałtyckie o zachodzie słońca Amfiteatr w Koszalinie: 5 wydarzeń do 12 września, bilety od 20 zł Drewniany domek letniskowy z tarasem, meblami ogrodowymi i otwartym wejściem w słoneczny dzień w Sarbinowie Do muzeum w Chłopach wejdziesz tylko po telefonie. Jak umówić wizytę Widok z lotu ptaka na Sarbinowo — zabudowa, uliczka dojazdowa i wydmy tuż przy plaży Płatne parkowanie w Sarbinowie 2026: 4 odcinki ulic, od 6,20 zł za godzinę