Żywy karp w reklamówce to znęcanie? Wyrok SN z 2016 i projekt zakazu

Paweł · 29.10.2026 · Aktualności

Zarys karpia w zielonkawej wodzie przeszklonego zbiornika, krople na szybie

Sąd Najwyższy uznał w 2016 roku, że trzymanie karpi bez wody i pakowanie ich żywych do plastikowych toreb może być znęcaniem się nad zwierzętami. Przed świętami wraca pytanie, co z tego wynika dla sprzedawców i dla kupujących oraz czy zakaz handlu żywymi rybami już obowiązuje. Sprawdziliśmy treść ustawy i stan projektu w Sejmie.

Co zrobili sprzedawcy i co orzekł Sąd Najwyższy

Sprawa II KK 281/16 dotyczyła trzech sprzedawców karpi. Oskarżono ich o znęcanie się nad zwierzętami: karpie przed świętami trzymano w warunkach uznanych za niehumanitarne, a sprzedawane, nadal żywe ryby pakowano do plastikowych toreb bez wody.

Sąd pierwszej instancji, czyli Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa, uniewinnił ich w 2015 roku. Skargę kasacyjną złożyła fundacja „Noga w Łapę”. 13 grudnia 2016 roku Sąd Najwyższy uchylił uniewinnienie.

Według komentarza w czasopiśmie „Lege Artis” sądy niższych instancji źle oceniły umyślność. Nie trzeba udowadniać, że sprzedawca chciał zadać rybie ból. Liczy się to, czy jego świadome działanie, w tym wypadku trzymanie ryby bez wody, oznaczało znęcanie się.

Co ustawa mówi wprost o rybach

Ustawa o ochronie zwierząt obejmuje wszystkie zwierzęta kręgowe, a ryby do nich należą. Znęcanie się to zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności czynności z długiej listy w art. 6 ust. 2.

Na tej liście jest punkt poświęcony rybom: transport żywych ryb lub ich przetrzymywanie w celu sprzedaży bez dostatecznej ilości wody umożliwiającej oddychanie. Sąd Najwyższy zwrócił jednak uwagę, że lista nie jest zamknięta. Znęcaniem może być także zachowanie, którego w niej nie wymieniono.

Za znęcanie się grozi według art. 35 kara pozbawienia wolności do lat 3. Gdy sprawca działa ze szczególnym okrucieństwem, kara wynosi od 3 miesięcy do 5 lat. Tekst ustawy sprawdziliśmy w obwieszczeniu jednolitego tekstu z 2023 roku, opublikowanym w Dzienniku Ustaw pod pozycją 1580.

Dzieci w kuchni: co mówi art. 34

Drugi przepis, który wraca co grudzień, dotyczy dzieci. Art. 34 ust. 4 zabrania uboju zwierząt kręgowych przy udziale dzieci lub w ich obecności.

W praktyce oznacza to jedno: jeśli ryba ma trafić do domowej kuchni, decyzja o jej uboju należy do dorosłych i odbywa się poza zasięgiem wzroku najmłodszych. Przepis nie rozróżnia karpia od innych gatunków. Obejmuje wszystkie kręgowce.

To także powód, dla którego coraz więcej kupujących wybiera rybę, którą sprzedawca przygotował wcześniej. Taka ryba nie wymaga żadnych działań w domu.

Zakaz handlu żywymi rybami: na jakim etapie jest projekt

Zakaz sprzedaży żywych ryb znalazł się w obywatelskim projekcie zmian w ustawie o ochronie zwierząt, popularnie zwanym ustawą łańcuchową. To druk sejmowy nr 700. Inicjatorami były organizacje OTOZ Animals, Viva!, Mondo Cane i Akcja Demokracja, a pod projektem zebrano 534 077 podpisów.

Projekt zakłada zakaz handlu żywymi rybami z wyłączeniem ryb akwariowych. Według serwisu Infor.pl za sprzedaż groziłaby kara do 5 lat pozbawienia wolności. Nowe przepisy miałyby wejść w życie 30 dni po ogłoszeniu ustawy.

Na dziś to tylko projekt. 27 listopada 2024 roku Sejm odrzucił wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu: 103 posłów głosowało za, 213 przeciw, a 111 wstrzymało się od głosu. Projekt trafił do Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt. Strona Sejmu ze stanem na 5 października 2026 roku nie pokazuje uchwalenia ustawy. W Dzienniku Ustaw nie sprawdzaliśmy publikacji nowelizacji, więc przed zakupami warto zajrzeć do aktualnych komunikatów.

Co z tego wynika dla świątecznych zakupów

Dla kupującego wniosek jest prosty. Obowiązująca ustawa już teraz chroni ryby przed trzymaniem bez wody, a wyrok z 2016 roku pokazuje, że sądy traktują ten przepis poważnie. Dobrze, gdy stoisko ma wodę i napowietrzanie, a ryba nie leży w siatce na sucho.

Najłatwiej uniknąć kłopotu, kupując karpia już oprawionego. Odpada wtedy przewożenie żywej ryby w torbie i wszystko, co wiąże się z dziećmi w kuchni.

Jeśli wigilię planujecie poza własnym domem, w naszym domku (42 m², dwie sypialnie, aneks, ogrzewanie przez cały rok) zjecie ją w spokoju, a czworonóg każdej wielkości kosztuje 120 zł za pobyt. Kupić karpia można wcześniej, a resztę zostawić gospodarzom.

Święta nad morzem w ogrzewanym domku: sprawdź ofertę Boże Narodzenie w Sarbinowie. Boże Narodzenie w Sarbinowie.

Źródła: Lege Artis: humanitarne traktowanie karpi, wyrok SN, Dz.U. 2023 poz. 1580, ustawa o ochronie zwierząt (tekst jednolity), Sejm: druk 700, przebieg prac, Infor.pl: projekt zakazu handlu żywymi rybami

Zobacz też

Barokowy stół przy świecach, srebrna patera z pieczoną rybą i cynowe dzbany Karp wigilijny to nie wymysł PRL. Jadał go dwór Sobieskiego Tata z synkiem na ramionach patrzy z tarasu na wieczorne niebo nad morzem, a w dole widać domy Sarbinowa. Ogniste kule i Leonidy: dwa roje meteorów nad Bałtykiem w listopadzie Stos lśniących pierników z ziarnami pieprzu i laską cynamonu przy świecy Piernik ma nazwę od pieprzu. Przepis z 1725 r. każe dolać gorzałki