Kołobrzeg był twierdzą przez 234 lata: 6 miejsc, gdzie forty widać do dziś

Paweł · 23.10.2026 · Aktualności

Porośnięty trawą ceglany wał i łuk dawnej reduty w jesiennym słońcu, w oddali spacerowicz z psem

Kołobrzeg był miastem-twierdzą od 1653 do 1887 roku, czyli 234 lata, a jego forty widać do dziś w sześciu miejscach: przy latarni, w porcie jachtowym, nad Kanałem Drzewnym, w parku, przy Bramie Radzikowskiej i w amfiteatrze. Większość turystów mija je w drodze na plażę, nie wiedząc, że idą po dawnym przedpolu fortecy. To nie ruiny za płotem, tylko mury, wały i fosy wplecione w zwykłe miasto. Ten spacer to dobry plan na jesienny dzień, kiedy w kurorcie robi się spokojnie.

Skąd w kurorcie twierdza

Po wojnie trzydziestoletniej Szwedzi opuścili Kołobrzeg w 1653 roku, a elektor brandenburski Fryderyk Wilhelm postanowił zrobić z niego miasto-twierdzę. Chodziło o obronę jedynego wówczas portu morskiego Brandenburgii i ujścia Parsęty, gdzie od wieków warzono sól.

Inżynierowie budowali wały i bastiony według szkoły holenderskiej. Najsprytniejszy był system stawideł: w razie zagrożenia zalewano łąki wokół miasta, a Kołobrzeg zamieniał się w wyspę, do której nie dało się podejść suchą stopą. U ujścia rzeki powstały stocznia i port wojenny, w którym stacjonowała flota brandenburska.

Twierdzę zlikwidowano w dwóch krokach. W 1872 roku przestała być twierdzą lądową, a w 1887 roku morską. Miasto stawiało już wtedy na kąpiele i solankę, więc rowy zasypano, wały rozebrano, a na ich miejscu wyrosło uzdrowisko.

Fort Ujście, czyli latarnia stoi na forcie

Najłatwiej trafić tu, choć wiele osób nie wie, na co patrzy. Fort Ujście powstał w latach 1770–1774 na prawym brzegu Parsęty, u samego wejścia do portu. Jego trzon to trzykondygnacyjna ceglana rotunda: w piwnicy był magazyn, na parterze piechota, na piętrze stanowisko artylerii.

Obecna latarnia morska stoi na głównej platformie fortu. Zbudowano ją w 1945 roku na fundamentach umocnień, bo poprzednią wysadzono. Fort i latarnia są udostępnione do zwiedzania, z góry rozciąga się widok na port i morze, a w dawnych salach urządzono tawernę i wystawy. Godziny otwarcia zmieniają się po sezonie, więc sprawdź je przed wyjazdem.

W 2001 roku miasto, właściciel obiektu, wyremontowało fort: odtworzono suchą fosę wokół murów i zbito cementowe tynki, żeby sale wróciły do pierwotnego wyglądu. W 2009 roku miasto sfinansowało podświetlenie szańca i latarni, więc po zmroku też jest na co popatrzeć.

Dwie reduty na Wyspie Solnej

Po drugiej stronie rzeki, na północnym cyplu Wyspy Solnej, stoi Reduta Morast, nazywana też Bagienną. Zbudowano ją w tych samych latach co Fort Ujście i razem pilnowały wejścia do portu. W XIX wieku nazwano ją Redutą Schilla. Ma kształt pięcioboku: wał ziemny, ceglany mur i cztery budynki. Dziś otacza ją port jachtowy, a w zabudowaniach fortecznych działają restauracja i mały amfiteatr.

Kawałek dalej, nad Kanałem Drzewnym, zobaczysz Redutę Solną z lat 1832–1836. Wcześniej stał tu niewielki szaniec, który osłaniał twierdzę od strony solnej tężni, rozebranej w połowie XIX wieku. Reduta ma kształt lunety i ceglaną budowlę złożoną z dwóch połączonych rotund. Zachowała się w bardzo dobrym stanie, korzystają z niej harcerze jako z bazy żeglarskiej, więc oglądasz ją głównie z zewnątrz.

Wały w parku i Brama Radzikowska

W parku imienia generała Henryka Dąbrowskiego spacerujesz po dawnym systemie obrony od południowego wschodu. Zachowały się zarysy ziemnych umocnień Bastionu Pommern i fosa, a zadrzewiona wysepka na fosie to resztka rawelinu zwanego Lunetą Lauenburg. Jesienią, kiedy liście leżą na ścieżkach, linię wałów widać najlepiej.

Z zachodniej strony do twierdzy wjeżdżało się przez Bramę Radzikowską z 1708 roku. To jedyny ślad po bastionach Wyspy Solnej. Budynek ma sklepiony przejazd w przyziemiu i mieszkanie na piętrze, a pod koniec XVIII wieku dostał klasycystyczną formę.

Twierdza miała też własną szkołę. W XVII wieku w Kołobrzegu działała Akademia Rycerska, jedna z pierwszych wyższych szkół wojskowych w Europie, kształcąca oficerów armii brandenbursko-pruskiej. Budynek w stylu renesansu florenckiego przetrwał wojnę, później służył jako arsenał, a dziś mieści halę sportową, w piwnicach działa restauracja.

Fort Wilczy, z którego zrobiono amfiteatr

Fort Wilczy zaprojektowano w 1807 roku do obrony portu od wschodu. Pierwotnie miał kształt trójramiennej gwiazdy z blokhauzem na każdym końcu. W 1925 roku przebudowano go na amfiteatr i tę funkcję pełni do dziś, odbywają się tu imprezy plenerowe. Obok, nad samym brzegiem morza, stał Szaniec Waldenfelsa z lat 1832–1836, dziś nazywany Kamiennym Szańcem. Razem z Fortem Wilczym tworzył wschodnią linię obrony miasta.

Większość tych miejsc leży między portem a centrum, więc obejdziesz je pieszo. Zacznij od Fortu Ujście i latarni, potem przejdź na Wyspę Solną do obu redut, a spacer skończ w parku przy dawnych wałach. Wygodne buty wystarczą, bo większość śladów to wały, mury i fosy oglądane z alejek. Po sezonie jest tam spokojniej, a ceglane mury w niskim słońcu wyglądają najlepiej. Jeśli chcesz rozłożyć Kołobrzeg na kilka dni, nocleg w Sarbinowie działa przez cały rok: apartamenty i ogrzewane domki przy Wczasowej 8 przyjmują gości także jesienią i zimą.

Szukasz bazy na jesienne wycieczki po wybrzeżu? Sprawdź nocleg w Sarbinowie na dowolne dni.

Źródła: Wikipedia: Twierdza Kołobrzeg, Wikipedia: Latarnia Morska Kołobrzeg

Zobacz też

Jasny pokój z dużym łóżkiem, białym stolikiem z dwoma krzesłami i aneksem kuchennym w głębi. Delegacja nad morze: hotel z rachunkiem do 900 zł, bez niego 67,50 zł Pusta scena urządzona jak gabinet psychiatry, skórzana kozetka w świetle reflektora i czerwona kurtyna Piątek trzynastego u psychiatry: komedia Barcisia w Koszalinie Wnętrze drewnianego domku z białym aneksem kuchennym, barem z hokerami i telewizorem na ścianie. Domek nad morzem dla 6 osób zimą za 2487 zł: 59 zł od osoby za noc