Wiśniewska i Dziędziel w Sarbinowie: tu kręcono „Piątą porę roku”
Paweł · 19.10.2026 · Aktualności

Ewa Wiśniewska i Marian Dziędziel naprawdę grali nad morzem w Sarbinowie: według Wikipedii, która powołuje się na bazę FilmPolski, to jedno z dziewięciu miejsc zdjęciowych „Piątej pory roku” Jerzego Domaradzkiego, obok Dźwirzyna i Unieścia. Film z 2012 roku opowiada o dwojgu starszych ludziach, którzy ruszają ze Śląska nad Bałtyk. Jesienią ogląda się go najlepiej.
Ze Śląska nad Bałtyk: o czym jest ten film
Barbara (Ewa Wiśniewska) to emerytowana nauczycielka muzyki. Właśnie straciła człowieka, z którym spędziła najpiękniejsze lata życia. Wiktor, w opisach filmu także Witek (Marian Dziędziel), jest wdowcem i kierowcą. Przejechał w życiu tysiące kilometrów, a nigdy nie wyjechał poza Śląsk.
Gdy się poznają, wydaje się, że nic ich nie łączy. Inne wykształcenie, inna wiara, inne doświadczenia. Barbara chce jednak spełnić ostatnią prośbę ukochanego i oddać jego prochy morzu, a do tego potrzebuje kierowcy. Tak zaczyna się podróż przez całą Polskę, z południa na północ.
Twórcy opisywali film jako portret ludzi, którzy młodość i dorosłe życie przeżyli w PRL, a dziś robią pierwsze podsumowania. Jest w nim humor, trochę goryczy i dużo ciepła. Zakończenia tu nie zdradzamy.
Gdzie kręcono: od Nikiszowca po Sarbinowo
Zdjęcia ruszyły 29 czerwca 2011 roku w Katowicach i trwały przez lipiec na Śląsku, Mazowszu i Pomorzu. Wikipedia, powołując się na bazę FilmPolski, wymienia dziewięć miejsc: Katowice, Nikiszowiec, Siemianowice Śląskie, Bogucice, Rogów, Górę Kalwarię, a nad morzem Dźwirzyno, Sarbinowo i Unieście.
To dobrze oddaje kontrast, na którym zbudowano opowieść. Z jednej strony ceglane familoki Nikiszowca, osiedla zbudowanego dla górników w Katowicach, i bogucickie podwórka. Po drodze mazowiecka Góra Kalwaria. Na końcu szeroka plaża, wydmy i otwarty horyzont. Bohaterowie przez cały film jadą od jednego świata do drugiego.
Źródła nie podają, które konkretnie ulice czy fragmenty plaży w Sarbinowie i Unieściu trafiły do kadru. Najlepiej obejrzeć film i porównać ujęcia samemu, idąc brzegiem. Unieście to dziś część Mielna, Sarbinowo leży kawałek dalej na zachód, a łączy je leśna trasa wzdłuż morza.
W samym Sarbinowie warto zacząć od promenady, oświetlonej na całej długości, i zejść na plażę jednym z wejść. Kto ma więcej sił, idzie dalej na wschód nadmorskim lasem: do Mielna jest około 6 km, a za nim Unieście, drugi nadmorski plener filmu. Dźwirzyno, trzecie miejsce zdjęć nad Bałtykiem, leży dalej na zachodzie, za Kołobrzegiem.
Obsada, którą znasz z dziesiątek filmów
Obok Ewy Wiśniewskiej i Mariana Dziędziela grają Andrzej Grabowski jako Bogdan, Leszek Lichota jako gospodarz Roman, Agnieszka Mandat, Teresa Szmigielówna i Natalia Rybicka w roli autostopowiczki. Scenariusz napisała Natalia Pryzowicz, zdjęcia robił Zbigniew Wichłacz, muzykę skomponował Jerzy Satanowski.
Film wyprodukowała WFDiF, a do kin wprowadziło go Kino Świat. Krytycy z australijskiego SBS pisali o „dwóch wspaniałych rolach głównych” i delikatnym prowadzeniu tematu. Gatunkowo to kino drogi z nutą czarnej komedii.
Dla widza po sześćdziesiątce ten film ma coś rzadkiego. Starsi bohaterowie nie są tu tłem dla młodszych, tylko prowadzą całą historię. Zapowiedź w branżowym serwisie Film New Europe opisywała ją jako czarną komedię o uczuciu dwojga starszych ludzi z zupełnie różnych światów, którzy w drodze odsłaniają przed sobą sekrety z przeszłości. Reżyser mówił „Rzeczpospolitej”, że bohaterowie czują, jak bardzo siebie potrzebują, i widzą, że wciąż coś jeszcze przed nimi.
Nagrody: od Orła po Chiny
„Piąta pora roku” miała nominację do Orła, najważniejszej polskiej nagrody filmowej. Za granicą zebrała więcej. Ewa Wiśniewska dostała główną nagrodę aktorską na 22. festiwalu Golden Rooster and Hundred Flowers w chińskim Wuhanie.
Marian Dziędziel zdobył nagrodę za główną rolę męską na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Kairze. Film przywiózł też Brązowego Witezia z festiwalu w Chabarowsku. Widzowie w Polsce też go docenili: na XVIII Cieszyńskich Prezentacjach Filmowych wygrał głosowanie publiczności ze średnią ocen 4,80.
Jesienny spacer śladem Barbary i Wiktora
Październik i listopad to dobry czas, żeby zobaczyć plażę tak, jak widzą ją bohaterowie: pustą, szeroką, z niskim słońcem nad wodą. Bez letniego tłumu łatwiej wyobrazić sobie kamerę ustawioną na wydmie i dwoje ludzi idących brzegiem.
Nasz hotel stoi 50 m od plaży, dlatego o spacerze decydujesz, patrząc w okno: widać, czy morze jest spokojne, a światło akurat ładne. Rano spacer brzegiem, po południu kawa, wieczorem film. Warto obejrzeć go jeszcze raz już po spacerze i sprawdzić, które nadmorskie ujęcia rozpoznajecie. Szeroka plaża, wydma i morze bez ludzi wyglądają w październiku prawie tak samo jak w kadrze sprzed lat.
Jesień nad morzem ma jeszcze jedną zaletę, którą zna każdy, kto tu przyjeżdża po sezonie: można iść godzinę brzegiem i spotkać po drodze kilka osób. Dla par, które lubią takie wolne dni nad morzem, mamy osobną ofertę pobytu dla seniorów.
Spokojny pobyt nad morzem poza sezonem: zobacz ofertę Wczasy dla seniora nad morzem w Sarbinowie.
Źródła: Wikipedia: Piąta pora roku (film), Film New Europe: Fifth Season of the Year begins filming, Culture.pl: The Fifth Season of the Year w Kairze, Cineuropa: Piąta pora roku, Dzieje.pl (PAP): nagroda dla Ewy Wiśniewskiej w Chinach, Wiadomości ox.pl: Piąta pora roku najlepsza


