Ratusz w Kołobrzegu nocą: darmowe pokazy świetlne w piątki i soboty o 19:30
Paweł · 7.11.2026 · Aktualności

W piątki i soboty o 19:30 fasada ratusza w Kołobrzegu zamienia się w ekran, na którym przez kilka minut widać historię miasta. Wstęp jest bezpłatny, a z Sarbinowa to około 26 km w linii prostej.
Co dzieje się na fasadzie ratusza
Kołobrzeski ratusz stoi w samym centrum miasta i wygląda trochę jak mały zamek: ceglany, neogotycki, z wieżyczkami i blankowaniem. Wzniesiono go w latach 1829–1832 według projektu Karla Friedricha Schinkla. W piątki i soboty ta fasada zamienia się w ekran, na którym obraz, światło, muzyka i architektura tworzą jedno widowisko.
Po wakacyjnej przerwie pokazy wróciły i od października zaczynają się wcześniej. Latem seanse startowały o 20:30, teraz zaczynają się o 19:30. Miasto zapowiada je jako bezpłatne, więc nie trzeba kupować biletu ani rezerwować miejsca. Seanse są kilkuminutowe, więc to raczej dodatek do spaceru po mieście niż cały wieczór.
Taki mapping to projekcja dopasowana do kształtu budynku: okna, wieżyczki i blanki stają się częścią obrazu. Dlatego ten sam ratusz, który za dnia jest po prostu zabytkiem, jesienią 2026 roku wieczorem wygląda jak plan filmowy. Według zapowiedzi miasta część grafiki powstała z pomocą AI, co organizator zaznacza przy obu komunikatach.
Piątek i sobota: co jest w programie
Organizator układa program na dwa dni. W piątki oglądasz projekcje „Kultura” oraz „I Love Kołobrzeg”. W soboty w programie są „Adebar”, „Historia” oraz „Bój o Kołobrzeg”.
Każda z nich opowiada o mieście inaczej. „Adebar” wraca do roku 1524 i buntu wójta Jakuba Adebara. Ślad tej historii zobaczysz zresztą na własne oczy: pod ratuszem wmurowany jest XVI-wieczny pręgierz zwany Kolumną Adebara. „Historia” prowadzi przez dzieje miasta od powstania biskupstwa aż po XX wiek. „Bój o Kołobrzeg” sięga roku 1945 i kończy się symbolicznymi zaślubinami z morzem.
Ten ostatni wątek jest poważniejszy od reszty, ale pokaz opowiada go światłem i muzyką. Jeśli idziesz z kimś, kto woli lżejsze tematy, piątek z „I Love Kołobrzeg” będzie spokojniejszym wyborem.
Jak zaplanować wyjazd z Sarbinowa
Z Sarbinowa do ratusza jest około 26 km w linii prostej, licząc według współrzędnych obu miejsc. Samochodem to nieco więcej, bo droga nie biegnie idealnie wzdłuż tej prostej. Wybierz więc wieczór, w którym naprawdę chcesz wyjść, i zostaw sobie zapas czasu na parkowanie w centrum.
Pokazy odbywają się na placu przed ratuszem, na zewnątrz, więc o tej porze roku liczy się ubranie. Cieplejsza kurtka, szalik i wygodne buty na bruk wystarczą. Miejsce najlepiej wybrać tak, żeby cała fasada mieściła się w kadrze, czyli kilka kroków od budynku, a nie tuż pod nim.
Jeśli chcesz zrobić zdjęcie, telefon z trybem nocnym da radę. Projekcje się zmieniają, więc nie ma sensu czekać na jeden idealny moment, lepiej zrobić kilka ujęć.
Przed seansem wystarczy chwila, żeby obejść budynek. W ratuszu mieści się dziś Galeria Sztuki Współczesnej i Informacja Turystyczna, a od strony północno-wschodniej widać średniowieczne detale dawnego ratusza. Przy świetle dnia szczegóły widać lepiej, więc jeśli przyjedziesz wcześniej, zobaczysz fasadę dwa razy: zwykłą i rozświetloną.
Kolacja przed wyjazdem i plan wieczoru
Najprościej ułożyć wieczór od końca. Skoro seans zaczyna się o 19:30, na miejscu warto być kwadrans wcześniej. Szukanie stolika w pełnym centrum tuż przed pokazem to najłatwiejszy sposób na stres, a dzieci i seniorzy nie lubią czekać głodni na zimnie.
Dlatego zjedz kolację jeszcze w Sarbinowie. Nasza restauracja Dobre Smaki jest na miejscu, więc wychodzisz do samochodu najedzony i ciepły, bez planu B na wieczór w obcym mieście. Godziny kuchni sprawdź na stronie restauracji przed wyjazdem, bo zmieniają się wraz z sezonem.
Po seansie możesz jeszcze przejść się po centrum albo od razu ruszyć w drogę powrotną. Trasa nocą wygląda inaczej niż w lecie, więc jedź spokojnie i zaplanuj powrót tak, żeby rano nie zaczynać dnia zmęczonym.
Czego jeszcze nie wiemy
W zapowiedziach miasta nie znalazłem daty zakończenia pokazów. Nie wiadomo więc, czy potrwają do końca listopada, czy dłużej. Zanim ruszysz z Sarbinowa specjalnie na to widowisko, sprawdź aktualny komunikat na stronie miastokolobrzeg.pl. Tam miasto publikuje zapowiedzi i to ono ma ostatnie słowo w sprawie terminów.
To samo dotyczy godziny. Obecna zapowiedź mówi o 19:30 w piątki i soboty, ale gdyby organizator coś zmienił, informacja pojawi się właśnie tam.
Jeśli planujesz pobyt na jesienny weekend, takie wyjście dobrze pasuje do spokojniejszego tempa. Rano spacer po plaży, po południu odpoczynek, wieczorem krótki wypad na pokaz świateł. Całość nie wymaga biletów ani wielkich przygotowań, a w Sarbinowie wracasz do ciszy, którą o tej porze roku naprawdę słychać.
Szukasz noclegu na jesienny weekend z wypadem do Kołobrzegu? Zobacz ofertę Bursztynowa Jesień. Bursztynowa Jesień nad morzem.
Źródła: Miasto Kołobrzeg: Od października mapping 3D na ratuszu już o 19:30, Miasto Kołobrzeg: Mapping powraca na fasadę ratusza, Wikipedia: Ratusz w Kołobrzegu


