Kołobrzeg zbudowała sól: warzelnie przy Parsęcie działały aż do 1860 roku

Paweł · 22.10.2026 · Aktualności

Drewniana łopata pełna białych kryształów soli nad żelazną kadzią, z której bucha para, w tle blask ognia

Kołobrzeg wyrósł na soli: najstarsza zapisana nazwa miasta, z roku 1000, brzmi „salsae Cholbergiensis”, a warzelnie i tężnie przy ujściu Parsęty pracowały aż do 1860 roku. Kurort na dobre przejął miasto dopiero potem. Ślady słonej historii widać na mapie Kołobrzegu do dziś, trzeba tylko wiedzieć, gdzie patrzeć.

Słona nazwa z kroniki Thietmara

Pod rokiem 1000 kronikarz Thietmar z Merseburga zapisał, że biskupem tutejszego kościoła został Reinbern. Kościół nazwał w kronice, spisanej na początku XI wieku, „salsae Cholbergiensis”. Językoznawcy czytają łacińskie „salsa” jednoznacznie: była to pierwotnie osada warzelników soli. Zanim ktokolwiek przyjechał tu nad morze dla przyjemności, ludzie przyjeżdżali po sól.

Ten pierwszy Kołobrzeg nie stał tam, gdzie dzisiejsze centrum. Za zalążek miasta uznaje się gród w Budzistowie, kilka kilometrów na południe, powstały około 880 roku. Mógł liczyć od dwóch do czterech tysięcy mieszkańców, a to właśnie tam stała pierwsza katedra kołobrzeska.

Nowe miasto, na prawie lubeckim, lokowano w 1255 roku na północ od starego grodu. Sól nadal wypływała z niego na statkach.

Sama nazwa wędrowała przez wieki razem z pisarzami. W żywocie świętego Ottona z XII wieku pojawia się Colbrege, w 1253 roku Cholberge, a po niemiecku utrwaliły się formy Colberg i Kolberg. Polska forma Kołobrzeg trafiła do Słownika geograficznego Królestwa Polskiego w 1883 roku.

Skąd sól nad Bałtykiem

Ta sól nie brała się z morza. W okolicy biją źródła solanki, czyli podziemnej wody tak słonej, że opłacało się z niej odzyskiwać sól. Pierwsze słowiańskie osady w pobliżu Kołobrzegu powstały właśnie wokół tych złóż, już w VI i VII wieku.

Pomorzanie warzyli sól w warzelniach na dwóch wzgórzach w dole rzeki. Warzenie to po prostu gotowanie: solankę podgrzewano w kadziach tak długo, aż woda odparowała, a na dnie zostawały kryształy. Tężnie, czyli wysokie konstrukcje, po których spływała solanka, pomagały ją wcześniej zagęścić, żeby oszczędzić drewno pod kadziami.

Sól służyła do konserwowania żywności, przede wszystkim śledzi, które szły dalej na handel. W czasach bez lodówek to sól decydowała, czy złowiona ryba przetrwa drogę na targ w głębi lądu, dlatego miasto, które ją miało, miało też klientów. W X wieku to właśnie handel solą i rybami zamienił osadę w miasto. W 1140 roku źródła wspominają w grodzie miejsce targowe i karczmę, łacińskie „forum et taberna”, czyli to, czego potrzebuje każde miasto kupców.

Sól, piwo i miód w ładowniach

Od XIV wieku Kołobrzeg należał do Hanzy, związku kupieckich miast Bałtyku i Morza Północnego. W XV wieku tutejsi kupcy handlowali ze Szkocją, Amsterdamem i Skandynawią. Na statki ładowano piwo, sól, miód, wełnę i mąkę, a w drugą stronę płynęły tkaniny z Anglii, owoce z południa i tran.

To był dobry interes. W XVI wieku miasto liczyło już około pięciu tysięcy mieszkańców, sporo jak na tamte czasy.

Piwo z tej listy towarów ma zresztą ciąg dalszy także u nas w Sarbinowie: własne piwo, bursztynowe, pszeniczne i miodowe, podaje restauracja Dobre Smaki, którą znajdziecie w samym hotelu Wczasowa 8, więc po całym dniu w Kołobrzegu na kolację nie trzeba nigdzie jechać.

Rok 1860: koniec warzelni, początek kurortu

Warzelnie soli i tężnie w Kołobrzegu istniały do 1860 roku. Od X wieku, kiedy sól zrobiła z osady miasto, minęło wtedy ponad osiemset lat. Po kołobrzeskiej tężni nie został żaden budynek, a jej ślad przetrwał głównie w nazwach okolicznych miejsc.

Miasto znalazło sobie wtedy nowe zajęcie. Od lat 30. XIX wieku powstawały kąpieliska i ogrody dla przyjezdnych, w 1859 roku kolej połączyła Kołobrzeg ze Szczecinem i Gdańskiem, a w 1899 otwarto dom zdrojowy Strandschloß. Sól przestała być towarem, a goście zaczęli przyjeżdżać po morze, plażę i spacery.

Gdzie dziś szukać soli w Kołobrzegu

Najprościej zacząć od Wyspy Solnej w centrum, nad Parsętą. Jest tam marina z dwoma basenami na ponad sto jachtów, dobra na spacer wzdłuż wody. Na tej samej wyspie stoi dziś między innymi szpital miejski.

Nad Kanałem Drzewnym zachowała się Reduta Solna, po niemiecku Salinen Schanze, czyli „szaniec przy salinach”. Wcześniej w jej miejscu stał niewielki szaniec od strony dawnej tężni. Dziś obiekt użytkuje harcerstwo jako bazę żeglarską i miejsce biwakowe.

Na mapie znajdziesz też ulicę Solną, dzielnicę Solne Zdroje i pieszy Szlak „Solny”. Historię miasta w zabytkach pokazuje prywatne Muzeum Kołobrzeskie „Patria Colbergiensis”, otwarte w 2014 roku w podziemiach ratusza. Godziny otwarcia i ceny biletów sprawdź przed wyjazdem na stronie muzeum.

Taki solny spacer to dobry plan na chłodniejszy dzień poza sezonem. Zamiast samej plaży i molo dostajesz miasto z historią, którą da się zobaczyć na własne oczy, i to dużo starszą, niż sugerują pocztówki.

Jeśli chcesz zwiedzać Kołobrzeg bez myślenia o posiłkach, zobacz pobyt z wyżywieniem we Wczasowej 8.

Źródła: Wikipedia: Kołobrzeg (historia, toponimia, muzea), Wikipedia: Twierdza Kołobrzeg (warzelnie do 1860, Reduta Solna), Wikipedia: Budzistowo, Wikipedia (EN): Kołobrzeg, handel solą i śledziem

Zobacz też

Ceglany neogotycki ratusz z wieżyczkami i blankami o niebieskiej godzinie, mokry bruk odbija latarnie Ratusz w Kołobrzegu wygląda jak zamek. Zaprojektował go mistrz Berlina Brązowy siedmioramienny świecznik z płomieniami w półmroku gotyckiego wnętrza z ceglanymi filarami 900 kg brązu z 1327 roku. Świecznik z kołobrzeskiej katedry ocalał ze złomu Mały ceglany kościółek z drewnianą wieżyczką wśród lip, poranna mgła nad łąką i rzeką Kołobrzeg z roku 1000 stał 4 km od morza. Dziś to wieś Budzistowo