Uderzenia gorąca śpiewane do „Kuba, wyspa jak wulkan”: Kołobrzeg, 27.11
Paweł · 6.11.2026 · Aktualności

Menopauza w wersji kabaretowo-musicalowej: w Kołobrzegu 27 listopada cztery przyjaciółki zaśpiewają o uderzeniach gorąca do melodii „Kuba, wyspa jak wulkan”. Spektakl „Klimakterium… i już” to wieczór dla kobiet i dla ich towarzystwa, z humorem zamiast wykładu.
Cztery przyjaciółki, jeden butik i bardzo znane melodie
Akcja dzieje się w butiku, który prowadzi jedna z czterech przyjaciółek. Pamela, Malina, Krycha i Zosia spotykają się tam i zamiast narzekać, zamieniają swoje codzienne kłopoty w piosenki i tańce. Menopauza dostaje w tym spektaklu głos, którego na co dzień często jej brakuje, bo temat nadal bywa wstydliwy i omijany.
Pomysł jest prosty i dlatego działa. Bohaterki śpiewają o dolegliwościach do melodii, które każdy zna od dziecka. Uderzenia gorąca idą na nutę piosenki „Kuba, wyspa jak wulkan”, i to właśnie ten skojarzeniowy żart najczęściej opowiada się dalej po wyjściu z teatru.
Organizator opisuje całość jako coś pomiędzy kabaretem, musicalem a farsą. To spektakl Elżbiety Jodłowskiej. Dwie godziny, jak piszą widzowie w komentarzach na stronie kasy, mijają bez chwili nudy.
Co dokładnie zobaczysz na scenie
Na scenie pojawiają się cztery postaci: Pamela, Malina, Krycha i Zosia. Każda z nich ma swoje kłopoty, od samotności i braku miłości po domowe awarie, w których przydałaby się męska pomoc. Podejście bohaterek do przeciwności losu organizator nazywa wzorem dla każdej dojrzałej kobiety: z dużą dawką pogody ducha, samoakceptacji i humoru.
Piosenki napisano do popularnych, lubianych utworów, a do tego dochodzi humorystyczna choreografia. Humor jest tu głównym narzędziem, a hasło przewodnie organizatora brzmi jasno: śmiejąc się, łatwiej znosimy przeciwności losu. Nie ma tu wykładu ani poradnika. To teatr, który ma rozśmieszyć, czasem wzruszyć, a przede wszystkim pokazać, że na widowni siedzą kobiety z podobnymi doświadczeniami, więc nikt nie musi się czuć w tym osamotniony.
Warto wiedzieć jedną rzecz o obsadzie. Role grają zamiennie różne aktorki, wśród nich Elżbieta Jodłowska, Ewa Śnieżanka, Ewa Złotowska i Grażyna Zielińska. Nie da się więc z góry obiecać, że w wybranym dniu zobaczysz konkretną z nich. Skład na wieczór 27 listopada sprawdź u organizatora, zanim kupisz bilety.
Kołobrzeg, 27 listopada: co wiemy o terminie
Spektakl pojawia się w repertuarze kołobrzeskiego RCK na piątek 27 listopada 2026 roku. Datę widać w repertuarze RCK, a bilety sprzedaje serwis kupbilecik.pl, gdzie znajdziesz też aktualną pulę miejsc.
Godzinę rozpoczęcia i cenę biletów potwierdź bezpośrednio w kasie albo w repertuarze RCK, bo tylko tam są ostateczne i aktualne. Kasa biletowa pokazuje dostępne miejsca na bieżąco, a w komentarzach widzów z innych miast przewija się rada, żeby sprawdzić, jakie miejsce dostajesz przy zakupie.
Do Kołobrzegu z Sarbinowa jedzie się tym samym wybrzeżem, które zna każdy, kto choć raz spędził tu weekend. Dojazd i parking zaplanuj z zapasem, żeby na spektakl wejść bez pośpiechu.
Piątkowy wieczór ma tu swoją zaletę. Nie trzeba następnego dnia wstawać do pracy, więc po spektaklu można spokojnie wypić herbatę, wspominać ulubione piosenki i pośmiać się jeszcze raz z tego, co było na scenie.
Babski wyjazd przed Andrzejkami
Koniec listopada to dobry moment na wyjazd w gronie przyjaciółek. Wieczory są już długie, na plaży cicho, a Andrzejki tuż tuż. Spektakl o czterech przyjaciółkach sam podsuwa gotowy plan: wspólny wyjazd nad morze, kolacja przed teatrem, wieczór ze śmiechem i dłuższy poranek następnego dnia.
Dla grupy znajomych to też świetny pretekst, żeby po prostu się spotkać. Bilety kupuje się z wyprzedzeniem, więc warto ustalić termin wcześniej, razem z noclegiem. Spokojne tempo nadmorskiej jesieni dobrze pasuje do takiego wyjazdu, bo nikt nie goni z plażą na zdjęcia, a rozmowy zajmują tyle czasu, ile trzeba.
Jeśli planujesz z wyprzedzeniem, zajrzyj do naszej oferty na weekend dyniowy i andrzejkowy. Termin pobytu dopasujesz do dnia spektaklu, a teatr w Kołobrzegu zestawisz z kilkoma spokojnymi dniami w Sarbinowie.
Po spektaklu: sauna i jacuzzi zamiast wracać do rzeczywistości
Po wieczorze pełnym śmiechu dobrze mieć miejsce, w którym można odpocząć, a nie od razu zasnąć nad telefonem. Listopadowe wieczory bywają chłodne, więc gorąca sauna i jacuzzi 39°C potrafią zrobić z drugiego dnia wyjazdu prawdziwy odpoczynek. W naszym obiekcie to atrakcje całoroczne: są trzy sauny i jacuzzi, więc przyjaciółki nie muszą się o nic spierać.
To dobry sposób, żeby rozciągnąć wieczór z teatru. Najpierw piosenki o uderzeniach gorąca, a potem takie, które da się poczuć na własnej skórze, tyle że z przyjemnością.
Całość ma jedno założenie: wyjechać z uśmiechem i wrócić z lepszym humorem. Reszta zależy od towarzystwa i od tego, czy ktoś pierwszy zacznie nucić „Kubę” w drodze na kolację.
Chcesz połączyć teatr w Kołobrzegu z kilkoma dniami nad morzem? Sprawdź nasz weekend dyniowy i andrzejkowy.


