Dlaczego gęsi lecą kluczem V? Obliczenia mówią o 70 proc. dalszym locie stada

Paweł · 9.10.2026 · Aktualności

Klucz dzikich gęsi w kształcie litery V na fioletowo-pomarańczowym niebie o zmierzchu nad spokojnym morzem i pustą plażą

Gęsi lecą kluczem, bo każda z nich, poza prowadzącą, łapie prąd wznoszący, który zostawia za końcówką skrzydła ptak lecący przed nią. Obliczenia z 1970 roku dały dla stada 25 ptaków zasięg większy o około 70 procent niż u ptaka lecącego samotnie. Nad naszym wybrzeżem te klucze widać od września, a w październiku już regularnie, więc warto wiedzieć, na co patrzeć.

Powietrze za skrzydłem pracuje dla następnego ptaka

Każde skrzydło w locie zostawia za sobą wir. Tuż za końcówką skrzydła powietrze unosi się do góry, a bezpośrednio za ptakiem opada w dół. Ptak, który ustawi się lekko z boku i z tyłu poprzednika, trafia w strefę, gdzie powietrze go podnosi. Ten, który leci dokładnie w osi poprzednika, trafia w strefę opadającą i musi pracować ciężej.

Stąd bierze się kształt litery V. Każdy ptak w ukośnym szeregu siedzi w smudze unoszącego się powietrza od sąsiada, a nikt nie leci w jego cieniu. Pomysł opisał już w 1914 roku niemiecki aerodynamik Carl Wieselsberger, ale długo nie było jak tego zmierzyć w powietrzu.

Co zmierzyli naukowcy, a czego nie

Liczbę 70 procent podali w 1970 roku na łamach „Science” Peter Lissaman i Carl Shollenberger. To obliczenie teoretyczne, nie pomiar na żywych ptakach. Autorzy dodali coś, co przeczy popularnemu obrazkowi: ptak na czele niekoniecznie ma najcięższą pozycję w kluczu. Zysk jest według nich wyraźniejszy, gdy ptakom wieje w ogon.

Pierwszy mocny dowód z prawdziwego lotu przyszedł w 2001 roku. Zespół Henriego Weimerskircha opisał w „Nature” pelikany różowe, którym mierzono tętno. Lecąc w kluczu, ptaki oszczędzały znaczącą ilość energii.

W 2014 roku Steven Portugal z zespołem zarejestrował lot stada ibisów grzywiastych. Ptaki w kluczu ustawiały się dokładnie tam, gdzie przewiduje aerodynamika, i machały skrzydłami w rytm poprzednika, żeby nie zgubić prądu wznoszącego. Gdy leciały wprost za innym ptakiem, odwracały rytm, by uniknąć opadającego powietrza. Uczciwie trzeba dodać, że to były ibisy i pelikany, nie gęsi. Mechanizm jest ten sam, ale dla gęsi takich pomiarów w tej formie nie ma.

Wniosek autorów z 2014 roku jest i tak zaskakujący. Ptaki muszą wyczuwać albo przewidywać, jak układa się powietrze za sąsiadem, a wcześniej uważano, że to dla nich zbyt trudne.

Kto prowadzi klucz

Ptak na czele nie korzysta z niczyjego prądu wznoszącego, więc ktoś musi wziąć to na siebie. Ten sam zespół w 2015 roku na łamach PNAS pokazał, jak to rozwiązują młode ibisy w czasie jesiennej wędrówki. Ptaki często zamieniały się parami na pozycji prowadzącej, a czas spędzony z przodu odpowiadał czasowi, który każdy z nich zyskiwał, lecąc za innym. Autorzy zauważyli też, że od gotowości ptaków do takiej wymiany zależało, jak duży i jak zwarty był cały klucz. Badano jedno stado w czasie jednej wędrówki, prowadzonej przez ludzi, ale wynik dobrze tłumaczy to, co widać z plaży.

To dlatego klucz nad plażą co chwilę zmienia kształt. Jedno ramię się wydłuża, ktoś wysuwa się do przodu, litera V przechodzi w ukośną linię i z powrotem. To nie bałagan, tylko zmiana warty.

Jakie gęsi przelatują nad wybrzeżem jesienią

Najczęściej zobaczysz trzy gatunki. Gęś białoczelna ma jesienne przeloty od września do grudnia i pojawia się w Polsce licznie, głównie na północy i zachodzie kraju. Według programu Monitoring Noclegowisk Gęsi populacja przelatująca przez Polskę w latach 2013–2018 liczyła od 60 do 250 tysięcy ptaków. Gęgawa przelatuje od września do listopada, a część ptaków zostaje u nas na zimę. W latach 2013–2018 liczebność lęgowych gęgaw w Polsce szacowano na 6000–9000 par, z silną tendencją wzrostową.

Trzecia jest gęś tundrowa, którą w Polsce widuje się tylko na przelotach. Długo uznawano ją za jeden gatunek z gęsią zbożową, a w terenie rozróżnić je bardzo trudno, więc nie przejmuj się, jeśli lornetka nie rozstrzygnie sporu. Gęsi białoczelne odlatują na zimowiska najczęściej w październiku, stąd ten miesiąc daje dobre szanse na klucze nad głową.

Gdzie patrzeć koło Sarbinowa

Gęsi tundrowe opuszczają noclegowiska jeszcze przed wschodem słońca i lecą na pastwiska i pola, gdzie skubią rośliny do zmierzchu. Najlepsze pory to więc świt i zmierzch, a najlepszy widok daje otwarte niebo nad polami za wsią i nad pasem plaży.

Jeśli chcesz stanąć z lornetką nad wodą, opisaliśmy trzy punkty w tekście Ptaki nad Jamnem we wrześniu. Stanie w bezruchu wychładza nawet w pogodny dzień, dlatego po porannym wypadzie dobrze wejść do basenu z wodą o temperaturze 30°C, kilka kroków od pokoju. Ptaków nie dokarmiaj i nie podchodź do stad na polach, bo spłoszona gęś traci energię, którą klucz tak starannie oszczędza.

Październik nad morzem to puste plaże i klucze nad głową. Zobacz jesienne oferty w Sarbinowie.

Źródła: V formation, Wikipedia, Portugal i in., Nature 2014 (Europe PMC), Voelkl i in., PNAS 2015 (Europe PMC), Weimerskirch i in., Nature 2001, Lissaman, Shollenberger, Science 1970, Gęś białoczelna, Wikipedia, Gęgawa, Wikipedia, Gęś tundrowa, Wikipedia

Zobacz też

Wiatr unosi piasek z grzbietu ogromnej jasnej wydmy, u jej stóp wierzchołki sosen przysypanych piaskiem, w tle błękitne morze Wydmy pod Łebą wędrują nawet 10 metrów rocznie i zasypują las Wysoka fala sztormowa rozbija się o betonowy falochron, biała piana na tle ciemnych, burzowych chmur nad Bałtykiem Niż nad Bałtykiem ma imię, bo ktoś zapłacił za nie 290 euro Srebrzysta troć w skoku nad kamiennym progiem jesiennej rzeki, rozpryski wody, w tle rozmyte rude liście i nagie gałęzie Troć wraca z Bałtyku do rzeki, w której się wylęgła. Pamięta skład jej wody