Dlaczego Bałtyk pachnie inaczej niż ocean: to nie jod, tylko gaz z glonów

Paweł · 22.09.2026 · Aktualności

Trzy osoby przy linii wody na plaży w Sarbinowie o zachodzie słońca

Zapach morza ma nazwę chemiczną i nie jest nią jod. To siarczek dimetylu, lotny związek siarki, który powstaje z substancji wytwarzanej przez morskie glony, a do powietrza trafia znad wody dzięki fitoplanktonowi i bakteriom. Receptura jest wspólna dla wszystkich mórz, tylko proporcje składników nad Bałtykiem wyglądają inaczej niż nad oceanem.

Zapach morza ma wzór chemiczny

Za charakterystyczną nutę nadmorskiego powietrza odpowiada siarczek dimetylu, w skrócie DMS. To najprostszy tioeter, bezbarwna ciecz o wzorze (CH3)2S, wrząca w temperaturze 37 stopni Celsjusza.

Związek powstaje przede wszystkim z dimetylosulfoniopropionianu, oznaczanego skrótem DMSP, czyli metabolitu wytwarzanego przez część morskich glonów. Do atmosfery trafia znad wód za sprawą fitoplanktonu, a także bakterii, które rozkładają DMSP uwolniony z komórek glonów.

Skala tego procesu jest ogromna. DMS to najobficiej emitowany do atmosfery biologiczny związek siarki. W wysokich stężeniach pachnie nieprzyjemnie, kapuścianie, i ten sam związek czuć podczas gotowania kukurydzy, kapusty czy buraków.

Wśród jego producentów wymienia się między innymi kokolitofory, czyli jednokomórkowe glony planktonowe okryte wapiennymi płytkami. Woń, którą kojarzymy z otwartą wodą, powstaje więc w organizmach na tyle drobnych, że gołym okiem dostrzegamy wyłącznie ich masowe skupiska.

Skąd wziął się mit o jodzie

Zanim poznano DMS, wiktorianie tłumaczyli orzeźwiającą woń morskiego powietrza obecnością ozonu. Dzisiejsze wyjaśnienie jest inne: zapach morza wiąże się z siarczkiem dimetylu uwalnianym przez mikroorganizmy.

Skojarzenie morza z jodem ma zupełnie osobne korzenie. Bernard Courtois wyodrębnił ten pierwiastek w 1811 roku, gdy nad odpadem z popiołu wodorostów zbieranych u wybrzeży Normandii i Bretanii uniosła się chmura fioletowej pary. Od jej barwy pochodzi zresztą nazwa pierwiastka, wywiedziona z greckiego słowa oznaczającego fiolet.

Sam jod jest przy tym najmniej lotny ze stabilnych fluorowców. Topi się w 114 stopniach, a wrze dopiero w 184. Dawniej pozyskiwano go z wodorostów, dziś to już nieopłacalne i tę rolę przejęła saletra z chilijskich złóż. Morze i jod łączy zatem chemia glonów, a nie to, co nos wyłapuje na plaży.

Bałtyk składa ten zapach z innych proporcji

Wody oceaniczne mają średnio 3,5 procent soli, czyli 35 promili. Bałtyk mieści się w przedziale od 2 do 20 promili, średnio około 7, i jest największym zbiornikiem wód słonawych na świecie.

Do tego jest płytki, bo jego średnia głębokość to 52,3 metra, i zbiera wodę z ogromnej zlewni o powierzchni ponad 1,7 miliona kilometrów kwadratowych. Wraz z rzekami wpływają do niego ładunki azotu i fosforu, a eutrofizacja uchodzi dziś za największy problem ochrony tego morza.

Żyzna i ciepła woda sprzyja masowemu rozwojowi drobnych organizmów. W Bałtyku głównym gatunkiem odpowiedzialnym za szkodliwe zakwity jest sinica Nodularia spumigena, która od połowy lat 90. XX wieku zdominowała fitoplankton Zatoki Gdańskiej. Inna biologia i inna żyzność wody oznaczają inny zestaw lotnych związków unoszących się nad falami.

Niskie zasolenie decyduje też o tym, kto tu w ogóle mieszka: rozgwiazda i krab brzegowy, pospolite wzdłuż europejskich wybrzeży, nie znoszą tak niskiego zasolenia i nie występują na przeważającej części Bałtyku.

Nos czuje więcej niż jedną cząsteczkę

Chemicy zastrzegają, że DMS bywa nazywany zapachem morza na wyrost. Precyzyjniej jest to jeden ze składników tego zapachu, obok pochodnych DMS, na przykład jego tlenków, oraz feromonów glonów z grupy dictyopterenów.

Za morską nutę na talerzu odpowiada osobna rodzina związków. Bromofenole, wśród nich 2,6-dibromofenol i 2,4,6-tribromofenol, uznaje się za kluczowe związki smakowo-zapachowe owoców morza.

Ta sama cząsteczka potrafi też zawędrować daleko od brzegu. DMS jest głównym lotnym składnikiem zapachu trufli i to właśnie jego tropią psy oraz świnie tresowane do ich wyszukiwania pod ziemią. Bywa też gościem niechcianym: podczas warzenia potrafi pojawić się w piwie, gdzie jego obecność uznaje się za wadę.

Zapach, który pomaga robić chmury

W morskiej atmosferze DMS utlenia się między innymi do dwutlenku siarki i kwasu siarkowego. Ten ostatni potrafi tworzyć nowe aerozole działające jako jądra kondensacji chmur, dlatego masową emisję DMS znad oceanów wiąże się z wpływem na klimat Ziemi. Hipoteza CLAW idzie o krok dalej i przypisuje temu związkowi rolę w utrzymywaniu równowagi całej planety, ale nadal pozostaje hipotezą.

Jest w tym jeszcze jeden wątek. Skoro DMS bierze udział w powstawaniu chmur, to glony, które go wytwarzają, mogą na tym korzystać, bo powstałe chmury pomagają im rozprzestrzeniać się po świecie. Bywa to opisywane jako możliwa cecha przystosowawcza, a nie zbieg okoliczności.

Z poziomu plaży zostaje jedno zdanie do zapamiętania. To, co bierzemy za woń soli i jodu, jest wydzieliną żywych organizmów, a jej skład zmienia się razem z tym, co dzieje się w wodzie.

Nasz brzeg w Sarbinowie pachnie inaczej w sierpniu, a inaczej w listopadzie. Nasze apartamenty i domki nie mają przerwy zimowej, więc sprawdzenie tej różnicy własnym nosem to kwestia jednego noclegu poza sezonem.

Jeśli chcesz porównać zapach brzegu w pełni lata i późną jesienią, zajrzyj w oferty pobytów w Sarbinowie.

Źródła: Dimethyl sulfide (Wikipedia EN) — DMS, DMSP, fitoplankton, utlenianie w atmosferze, Sea air (Wikipedia EN) — zapach powietrza morskiego, ozon u wiktorian, Iodine (Wikipedia EN) — odkrycie Courtois 1811, popiół wodorostów, lotność jodu, Morze Bałtyckie (Wikipedia PL) — zasolenie, głębokość, zlewnia, eutrofizacja, Baltic Sea (Wikipedia EN) — zasolenie oceanu 3,5 procent, wody słonawe, Nodularia spumigena (Wikipedia PL) — zakwity w Bałtyku i Zatoce Gdańskiej, Coccolithophore (Wikipedia EN) — jednokomórkowy fitoplankton okryty wapiennymi płytkami, Siarczek dimetylu (Wikipedia PL) — wzór, temperatura wrzenia, wada w piwie, Bromofenole jako kluczowe związki zapachowe owoców morza (abstrakt, Talanta 2005, PMID 18970325)

Zobacz też

Para na tarasie na tle czerwonego słońca nad Sarbinowem Dlaczego jesienne wschody słońca nad Bałtykiem są czerwone: 38 razy więcej powietrza Para seniorów idąca plażą w Sarbinowie pod zachmurzonym niebem Jesienny wiatr nad Sarbinowem jest lepszy na latawiec niż letni: w sierpniu za słabo Zieleń i dachy Sarbinowa o zachodzie słońca, morze na horyzoncie Pomarańczowe owoce na wydmach pod Sarbinowem: rokitnik, którego się nie zrywa