A1 kosztuje 29,90 zł, a 150 km A2 już 123 zł: ile zapłacisz za autostradę nad Bałtyk
Paweł · 26.10.2026 · Aktualności

Najtańsza płatna autostrada w drodze nad morze to A1 z Torunia do Gdańska: 29,90 zł za 152 km autem osobowym, a najdroższa to A2 między Nowym Tomyślem a Koninem, gdzie od 11 września 2026 roku trzy bramki kosztują razem 123 zł. Dobra wiadomość jest taka, że do Sarbinowa można dojechać bez płacenia za żaden szlaban. Rozpisuję, gdzie płacisz, ile i jak przejechać bramkę szybciej.
Płatne są tylko trzy odcinki koncesyjne
W Polsce działa 5585 km dróg szybkiego ruchu, ale za przejazd autem osobowym płacisz tylko na odcinkach prowadzonych przez prywatne spółki. To łącznie około 465 km na trzech autostradach: A1, A2 i A4.
Odcinki zarządzane przez GDDKiA, w tym reszta A1 i A2, obwodnica Poznania oraz drogi ekspresowe, są dla samochodów osobowych i motocykli bezpłatne. Opłaty na drogach państwowych dotyczą pojazdów cięższych niż 3,5 tony, a nie zwykłego auta z bagażnikiem pełnym walizek.
W praktyce o tym, czy zapłacisz za drogę nad morze, decyduje nie odległość, tylko kierunek. Z Wrocławia czy Poznania da się przejechać całą trasę bez wyjmowania karty, a z Łodzi, Warszawy i Krakowa płatny odcinek łatwo trafia się po drodze. Dlatego warto policzyć bramki, zanim nawigacja wybierze trasę za ciebie.
A2: najdroższy kilometr w kraju i wrześniowa podwyżka
Koncesyjny odcinek A2 ciągnie się od Świecka do Konina, a najdroższa jest jego część Nowy Tomyśl–Konin. Od 11 września 2026 roku każda z trzech bramek na tym fragmencie kosztuje autem osobowym 41 zł, czyli o złotówkę więcej niż w wakacje. Cały 150-kilometrowy fragment to 123 zł, a z przyczepą 213 zł.
Dla porównania: w wakacje przejazd całym płatnym odcinkiem Świecko–Konin kosztował 138 zł. Kto jedzie nad morze z Łodzi lub Warszawy przez Poznań, zwykle płaci tylko za odcinek Konin–Poznań, czyli dwie bramki: Lądek i Nagradowice. To 82 zł przy płatności kartą lub gotówką, a w obie strony 164 zł.
Na tych dwóch bramkach działa videotolling i jest tańszy: 39 zł zamiast 41 zł za każdy odcinek. Konin–Poznań kosztuje wtedy 78 zł, a tam i z powrotem 156 zł. Przy jednym wyjeździe to drobna różnica, ale kto jeździ nad morze kilka razy w roku, odzyskuje w ten sposób koszt obiadu w drodze. Spółka Autostrada Wielkopolska zapowiada uruchomienie videotollingu na całej trasie Świecko–Konin do końca 2026 roku, a koncesja na A2 obowiązuje do 2037 roku.
A1 za 29,90 zł i A4, która jeszcze nie jest darmowa
Na A1 płacisz na odcinku AmberOne między Nową Wsią pod Toruniem a Rusocinem pod Gdańskiem. To około 152 km, a przejazd autem osobowym kosztuje 29,90 zł, z przyczepą kempingową 71 zł. W wakacyjne weekendy operator czasem podnosi szlabany, gdy przed bramką rośnie korek, ale to wyjątek, a nie zasada.
A4 Katowice–Kraków to około 61 km i dwie bramki, w Mysłowicach i Balicach. Za cały odcinek auto osobowe płaci 36 zł. Koncesja kończy się w 2027 roku i dopiero wtedy osobówki przestaną tu płacić, więc tej zimy bramki dalej stoją. Kto jedzie nad Bałtyk z Krakowa przez Katowice i A1, zapłaci za A4, zanim w ogóle skręci na północ.
Którędy do Sarbinowa bez ani jednej bramki
Sarbinowo leży między Koszalinem a Mielnem, a większość tras tutaj prowadzi drogami bez opłat. Z Poznania jedziesz na północ trasą nr 11 przez Piłę do Koszalina, częściowo ekspresową S11, i nie mijasz żadnego szlabanu. Z Trójmiasta prowadzi tu S6, z Bydgoszczy drogi krajowe, a od strony Szczecina droga ekspresowa przez Goleniów. Wszystkie są państwowe, więc osobówka jedzie za darmo.
Płacić zaczynasz dopiero wtedy, gdy trasa przecina koncesyjny kawałek. Z Łodzi czy Warszawy przez Poznań będzie to odcinek Konin–Poznań. Jeśli jedziesz z południa przez Trójmiasto, dochodzi A1 Toruń–Gdańsk. Kto z Torunia skręca na zachód przez Bydgoszcz, płatnej części A1 w ogóle nie dotyka.
Na końcu trasy dobrze mieć gdzie rozpakować bagażnik: w całorocznym, ogrzewanym domku przy Wczasowej 8 masz 42 m², dwie sypialnie i aneks kuchenny, a opłata za psa, bez względu na wielkość, to 120 zł za pobyt.
Videotolling, karta czy gotówka
Na wszystkich trzech koncesyjnych autostradach zapłacisz kartą albo gotówką przy okienku. Szybciej jest jednak z videotollingiem: kamera odczytuje tablicę rejestracyjną, a opłata schodzi z konta podpiętego w aplikacji. Nie trzeba kupować żadnego urządzenia do auta, wystarczy wcześniej zarejestrować samochód.
Na A2 videotolling działa na razie tylko między Poznaniem a Koninem, płacić w ten sposób można m.in. przez aplikację Skycash Parking. Na A1 i A4 zasady płatności w aplikacjach sprawdzisz na stronach operatorów.
Przed bramką i tak trzeba zwolnić i zaczekać na odczyt tablicy, ale odpada szukanie portfela. Najwięcej korzyści widać w wakacyjne piątki i soboty, kiedy przed punktami poboru tworzą się zatory. Jesienią i zimą ruch jest mniejszy, więc zwykła karta zbliżeniowa też załatwia sprawę w kilka sekund.
Cenniki zmieniają się nawet kilka razy w roku, więc przed wyjazdem sprawdź aktualne stawki na stronie operatora danego odcinka.
Planujesz przyjazd nad morze poza sezonem? Zobacz nasze domki całoroczne w Sarbinowie.
Źródła: Otomoto News: Opłaty za autostrady w wakacje 2026, Interia Motoryzacja: nowy cennik na A2 od 11 września, Auto Świat: zmiany na A2 od 11 września, Autostrada Wielkopolska: aktualności, Stalexport Autostrada Małopolska: A4 Katowice–Kraków


