Statki z Darłowa pływały aż do Hiszpanii. Co zostało po kupcach Hanzy

Paweł · 24.10.2026 · Aktualności

Drewniana koga z czerwonym żaglem przy ceglanym nabrzeżu o świcie, beczki na kei i mgła nad wodą

Kupcy z Darłowa wysyłali swoje statki aż do Normandii i Hiszpanii, a po ich hanzeatyckich czasach zostały bramy, ceglane kościoły i koga wyrzeźbiona na fontannie przed ratuszem. Darłowo, Kołobrzeg, Koszalin i Słupsk należały do Hanzy, związku kupieckich miast, który przez kilka stuleci rządził handlem na Bałtyku. Wszystkie cztery miasta leżą w zasięgu jednodniowej wycieczki z Sarbinowa.

Hanza, czyli wielka spółka kupców z Bałtyku

Hanza nie była państwem, tylko związkiem miast, które wspólnie pilnowały swoich przywilejów w portach. Ze wschodu na zachód płynęły wosk, futra, drewno, smoła, len, miód, pszenica i żyto. W drugą stronę wracało sukno, a ze Szwecji płynęły śledzie oraz ruda miedzi i żelaza. Miasta hanzeatyckie handlowały też piwem, które cenione było najwyżej ze wszystkich.

Kluczowym towarem była sól, bo bez niej nie dało się przechować ryb. Lubeka sprowadzała ją z Lüneburga albo z Francji i Portugalii, a potem rozwoziła po Bałtyku. Ostatni zjazd delegatów odbył się w 1669 roku i przyjechało na niego już tylko sześć miast.

Nasze wybrzeże należało do grupy miast wendyjskich, tej samej co Lubeka. Na listach członków są Kołobrzeg, Darłowo i Słupsk, a wśród pozostałych miast także Koszalin.

Kołobrzeg: prawo lubeckie i kupcy z Lubeki

Kołobrzeg był bogaty, zanim ktokolwiek usłyszał o Hanzie, bo przy ujściu Parsęty od wczesnego średniowiecza warzono sól ze źródeł solankowych. Hanza dała miastu coś innego: kupieckie prawo, partnerów w innych portach i rynki daleko za Bałtykiem. Kołobrzeska sól trafiała do Wielkopolski i na Śląsk.

W 1255 roku miasto lokowano na prawie lubeckim, a od XIV wieku Kołobrzeg był członkiem Hanzy. Przybywali tu osadnicy między innymi z Lubeki i Gryfii, a miasto otoczono murami i fosą.

Dziś najprostszy ślad tych czasów to szlak „Solny”, jeden z trzech pieszych szlaków w mieście. Wojna zniszczyła prawie 90% zabudowy, więc staromiejski klimat wokół katedry to w dużej części odbudowa z lat 80.

Darłowo: własna flota i koga na fontannie

Współpraca Darłowa z Hanzą zaczęła się w czasach, gdy w 1352 roku ruszyła budowa zamku książęcego. Pełnoprawnym członkiem związku miasto zostało w 1412 roku. Darłowo miało własną flotę handlową, większą niż sąsiednie miasta, handlowało z Lubeką, a statki miejscowych kupców docierały do Normandii i Hiszpanii.

Najcenniejszym towarem eksportowym dawnego Darłowa było gęsie mięso, a zwłaszcza wątróbka. To widać na fontannie z 1919 roku przed ratuszem. Jej reliefy pokazują rozładunek statku, hanzeatycki żaglowiec na falach i kobietę pędzącą gęsi.

Z dawnych murów zostały fragmenty z XIV i XV wieku oraz Brama Wysoka, jedyna zachowana brama miejska. W mieście stoi też gotycki Zamek Książąt Pomorskich i kościół Mariacki z sarkofagiem Eryka Pomorskiego, który urodził się w Darłowie i nosił korony Danii, Norwegii i Szwecji.

Koszalin i gród Unieście na mierzei Jamna

Koszalin nie leży nad samym morzem, a mimo to handlował przez Bałtyk. W 1331 roku kupił wieś Jamno, a w 1353 roku część jeziora Jamno z mierzeją i grodem Unieście. To ta sama mierzeja, na której leży dziś Mielno. Tak miasto zyskało bezpośredni dostęp do Bałtyku i jako członek Hanzy przez kolejne wieki intensywnie handlował morzem. Konkurencja prowadziła do zatargów z Kołobrzegiem i Darłowem.

Z tamtego miasta zostały fragmenty murów z około 1320 roku i gotycka katedra z 1333 roku. Zabytki Koszalina leżą na Europejskim Szlaku Gotyku Ceglanego.

Słupsk też poprosił o przyjęcie do Hanzy, w 1382 roku na zjeździe miast w Strzałowie. Prowadził handel morski przez port w Ustce, a miejscowi rzemieślnicy obrabiali między innymi bursztyn.

Jak zobaczyć ślady Hanzy w jeden jesienny dzień

Najwięcej hanzeatyckich detali w małej skali ma Darłowo: brama, fontanna z kogą przed ratuszem i zamek to dobry plan na spokojne przedpołudnie. Warto przyjrzeć się reliefom z bliska, bo opowiadają historię miasta jak komiks: od kopania fosy po załadunek statku. W Kołobrzegu warto przejść kawałek szlaku „Solnego”, a w Koszalinie obejść katedrę i resztki murów. Jesienią na starówkach jest spokojniej, więc łatwiej o zdjęcie bramy bez tłumu. Po takim dniu w chłodzie najlepiej wraca się do sauny albo do jacuzzi z wodą 39°C, czynnych u nas przez cały rok.

Hanza dalej ma swoich spadkobierców. Darłowo, Koszalin i Słupsk należą dziś do Nowej Hanzy, związku dawnych miast kupieckich, a Słupsk od 2007 roku koordynuje jego działania w Polsce. Reprezentuje w nim pozostałe polskie miasta, więc kupiecka tradycja ma dziś swojego ambasadora właśnie na naszym odcinku wybrzeża.

Aktualne godziny otwarcia zamku w Darłowie i katedr sprawdź przed wyjazdem na stronach muzeum i parafii.

Pakiet Bursztynowa jesień we Wczasowej 8 łatwo połączyć z wycieczkami po hanzeatyckich miastach. Bursztynowa jesień we Wczasowej 8.

Źródła: Wikipedia: Kołobrzeg, Wikipedia: Historia Kołobrzegu, Wikipedia: Darłowo, Wikipedia (EN): Darłowo, Wikipedia: Koszalin, Wikipedia: Słupsk, Wikipedia: Hanza, Wikipedia (EN): Hanseatic League

Zobacz też

Ekspresówka z lotu ptaka przecina jesienny las w złocie, jedno auto w słońcu, w oddali linia morza Z Gdańska pod Koszalin bez ani jednych świateł: S6 ma już 330 km Kolorowa scenografia wiejskiego podwórka na małej scenie teatru, ciepłe reflektory, widownia widziana od tyłu Pucio pierwszy raz na scenie: Koszalin, 8 listopada, trzy spektakle jednego dnia Podniesiony szlaban bramki autostradowej w złotym świetle zachodu i pusta droga prowadząca ku morzu A1 kosztuje 29,90 zł, a 150 km A2 już 123 zł: ile zapłacisz za autostradę nad Bałtyk