Zwycięzca Konkursu Wieniawskiego zagra w Szczecinie już 22 listopada

Paweł · 1.11.2026 · Aktualności

Skrzypce i smyczek w punktowym świetle na tle białej fałdowanej ściany sali koncertowej

Niedziela 22 listopada 2026, godzina 19:00: Filharmonia w Szczecinie zaprasza na koncert z udziałem zwycięzcy 17. Konkursu Wieniawskiego, w budynku nagradzanym za architekturę.

Co zagrają i kiedy

Koncert odbędzie się w niedzielę 22 listopada 2026 o 19:00 w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza przy ulicy Małopolskiej 48. W programie sezonu symfonicznego figuruje jako „Zwycięzca 17. Konkursu Wieniawskiego | Moja ojczyzna vol. 2”. Wydarzenie ma więc w tytule także cykl Smetany, a część pierwsza, „vol. 1”, rozbrzmiewa dwa dni wcześniej.

W piątek 20 listopada o 19:00 na scenie stanie laureat drugiej nagrody tego samego konkursu. Kto lubi muzykę w większych dawkach, może zaplanować oba wieczory. Tydzień wcześniej, 13 listopada o 19:00, odbędzie się jeszcze recital uczestników konkursu w cyklu „Wieniawski. Continuum”.

Tytuł cyklu „Moja ojczyzna” (czes. Má vlast) to znany zestaw poematów symfonicznych Bedřicha Smetany, w którym jest m.in. „Wełtawa”. Dokładnego programu wieczoru nie podajemy, bo w kalendarzu filharmonii widnieje wyłącznie tytuł cyklu. Warto więc zajrzeć tam tuż przed zakupem biletu.

Nazwiska zwycięzcy nie podajemy. Konkurs w Poznaniu trwał od 8 do 25 października 2026, a werdykt znajdziesz w komunikacie organizatorów. Aktualny skład wieczoru sprawdzisz na stronie filharmonii.

Dlaczego ten konkurs ma wagę

Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego organizatorzy opisują jako najstarszy istniejący konkurs skrzypcowy na świecie. W 17. edycji o nagrody z puli 120 tysięcy euro walczy pięćdziesięcioro skrzypków i skrzypaczek z całego świata, a zwycięzca dostaje 60 tysięcy euro. Jury prowadzi Bartłomiej Nizioł.

Pierwszy etap w całości poświęcono muzyce patrona konkursu, a w kolejnych skrzypkowie mierzą się z polską i światową literaturą wiolinistyczną. Rywalizację wieńczy koncert skrzypcowy Wieniawskiego z Orkiestrą Filharmonii Poznańskiej. Zwycięzca opuszcza Poznań z tytułem, a po kilku tygodniach wychodzi na scenę w Szczecinie. Dla słuchacza to rzadka okazja: artysta, o którym świat muzyki mówi w październiku, gra na żywo w listopadzie, bez biletu na zagraniczną salę. Szczecin leży w tym samym województwie co Sarbinowo, choć to dłuższa trasa niż do Koszalina: zaplanuj kilka godzin jazdy w jedną stronę.

Budynek, który ogląda się jak rzeźbę

Filharmonia sama jest powodem, by przyjechać. Gmach otwarto w 2014 roku w miejscu zniszczonej w czasie wojny secesyjnej sali koncertowej Konzerthaus. Zaprojektowała go hiszpańska pracownia Estudio Barozzi Veiga, wybrana spośród 44 propozycji. Bryła przypomina wierzchołek góry lodowej, a szklana fasada w nocy świeci na biało.

Budynek zdobył nagrodę Eurobuild Awards 2014 w kategorii „Architectural Design of The Year”. W 2015 roku dotarł do finałowej piątki Nagrody im. Miesa van der Rohe, wybranej spośród 420 obiektów. Duża sala ma około tysiąca miejsc, a w holu działa kawiarnia i Salonik Wiolinowy. Inwestycja kosztowała ponad 100 milionów złotych, z czego 45 milionów pochodziło z regionalnego programu operacyjnego. Od września 2014 roku jest siedzibą filharmonii.

Wielbiciele architektury mogą dołożyć zwiedzanie. W piątki, także 13 i 20 listopada, filharmonia oferuje zwiedzanie z przewodnikiem po polsku, angielsku i niemiecku, a godziny trzeba sprawdzić w kalendarzu.

Jak ułożyć wyjazd

Niedzielny koncert o 19:00 kończy się wieczorem, więc najwygodniej zarezerwować bilety z wyprzedzeniem i zaplanować powrót bez pośpiechu. Terminy w skrócie: piątek 13 listopada, 19:00, recital uczestników konkursu; piątek 20 listopada, 19:00, laureat drugiej nagrody i „Moja ojczyzna vol. 1”; niedziela 22 listopada, 19:00, zwycięzca i „Moja ojczyzna vol. 2”. Zwiedzanie gmachu w piątki 13 i 20 listopada ma w kalendarzu godziny 13:00, 14:00 i 15:00, odpowiednio po niemiecku, angielsku i polsku.

Piątek i niedziela dają dwa różne programy, a między nimi zostaje sobota na spacer po mieście. Można też wybrać jeden wieczór i wrócić nad morze następnego dnia.

W holu głównym działają kasy i punkt informacyjny, a bilety najlepiej sprawdzić na stronie filharmonii. Cen nie podajemy, bo zależą od miejsca i wydarzenia, a repertuar bywa korygowany.

Listopad ma dla miłośników muzyki jeszcze jedną zaletę: miasto bez wakacyjnego tłumu sprzyja spokojnemu spacerowi między jednym a drugim koncertem.

Po koncercie nad morze

Z miasta, w którym kończy się muzyka, wiele osób woli wrócić w ciszę. Jeśli planujesz dłuższy weekend, apartament w Sarbinowie przyda się po drugiej stronie wyjazdu. Po wieczorze w sali koncertowej poranek przy pustej listopadowej plaży działa jak przerwa między częściami symfonii. Nocleg poza sezonem jest spokojniejszy, a szum morza zastępuje oklaski.

Szczegóły i terminy znajdziesz w ofercie Weekend dla dwojga.

Wybierasz się na koncerty do Szczecina i chcesz dołożyć dni nad morzem? Sprawdź ofertę Weekend dla dwojga. Weekend dla dwojga.

Źródła: Filharmonia w Szczecinie, kalendarz koncertów, Konkurs Wieniawskiego, Wikipedia, Filharmonia Szczecińska

Zobacz też

Młoda para w swetrach na wydmie o świcie, ona z bukietem suchych traw Ślub daje 2 dni wolnego. Z weekendem to 4 dni nad morzem we dwoje Widownia sali koncertowej od tyłu, w złotym świetle konfetti i rozmyta orkiestra na scenie Sylwester z walcami Straussa zamiast balu: koncert w Słupsku 31 grudnia Złota sala koncertowa z kryształowymi żyrandolami, para w eleganckich strojach od tyłu w loży Sylwester w Trójmieście: Puccini od 126,50 zł i gala w filharmonii