Zlecenie liczy się do stażu: 26 dni urlopu zamiast 20

Paweł · 27.10.2026 · Aktualności

Biurko z teczką umowy, długopisem i kubkiem herbaty, w oknie zimowe morze

Od 2026 roku lata na zleceniu lub w działalności ze składkami emerytalno-rentowymi liczą się do stażu pracy, a przy 10 latach stażu urlop wynosi 26 dni zamiast 20. Ministerstwo wyjaśnia, jak to wygląda w praktyce, kto ma 24 miesiące na dokumenty i dlaczego dodatkowe dni nie wracają za lata minione.

Co dokładnie zmieniło się w stażu pracy

Od 1 stycznia 2026 roku obowiązuje nowelizacja Kodeksu pracy, która rozszerza katalog okresów wliczanych do stażu. W sektorze publicznym nowe zasady działają od 1 stycznia 2026, a u pozostałych pracodawców od 1 maja 2026.

Do stażu można doliczyć okresy wykonywania umów zlecenia i innych umów o świadczenie usług, umów agencyjnych oraz prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Warunek jest jeden: za dany okres muszą być opłacone składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podkreśla też, że zlecenie nie staje się przez to umową o pracę. Zmiana dotyczy wyłącznie liczenia stażu.

Przydatna uwaga dla osób, które prowadziły działalność: według resortu liczy się także ta, za którą składki szły do KRUS, o ile były to składki emerytalne i rentowe. Dodatkowe lata wpływają nie tylko na urlop. W sektorze publicznym przekładają się na dodatki za wieloletnią pracę i nagrody jubileuszowe, a mogą też wydłużyć okres wypowiedzenia, choć tu liczą się tylko umowy zawarte z obecnym pracodawcą.

Dlaczego granica 10 lat robi różnicę

Wymiar urlopu zależy od okresu zatrudnienia. Poniżej 10 lat to 20 dni, od 10 lat wzwyż 26 dni. Jeśli ktoś przepracował na etacie siedem lat, a wcześniej trzy lata na zleceniu ze składkami, po udokumentowaniu zleceń przekroczy próg.

Przykład z samego ministerstwa: cztery lata wliczone za szkołę średnią, cztery lata pracy, rok działalności i rok zlecenia dają razem dziesięć lat. Po przedstawieniu dokumentów pracownik nabywa prawo do 26 dni urlopu. To sześć dni więcej w roku, czyli prawie tydzień wolnego.

Warto więc usiąść z własnym życiorysem zawodowym i policzyć, ile lat ze składkami masz za sobą. Dla wielu osób, które zaczynały od zleceń albo własnej firmy, brakuje czasem jednego czy dwóch lat do progu. Takie lata łatwo zapomnieć, dlatego dobrze przejrzeć stare umowy, zanim zaczniesz rozmowę z działem kadr.

Czy to działa wstecz? Tak, ale z jednym zastrzeżeniem

Do stażu wliczają się okresy sprzed wejścia przepisów, o ile da się je udokumentować. Nie oznacza to jednak, że urlop zostanie przeliczony za minione lata. Resort pisze wprost, że nowy wymiar przysługuje najwcześniej od dnia wejścia przepisów, czyli od 1 stycznia albo 1 maja 2026.

Jeśli ktoś miał już wykorzystany cały urlop za dany rok, a potem udokumentował brakujące lata, może dostać urlop uzupełniający. To różnica między nowym a dotychczasowym wymiarem, w opisanym przez ministerstwo przypadku 6 dni. W roku, w którym zaczyna się nowy wymiar, urlop narasta proporcjonalnie, po 1/12 za każdy przepracowany miesiąc. Kto jest zatrudniony 1 stycznia kolejnego roku, dostaje wtedy pełne 26 dni.

Jak to udokumentować i ile masz na to czasu

Pracownik zatrudniony w dniu wejścia przepisów ma 24 miesiące na przedstawienie obecnemu pracodawcy dokumentów. Podstawą jest zaświadczenie z ZUS. Według ministerstwa ZUS przygotował w tym celu osobny wniosek dostępny na Platformie Usług Elektronicznych, a zaświadczenia wydane przed 1 stycznia 2026 również mogą posłużyć za dowód. Jeśli zaświadczenia nie da się dostać, prawo dopuszcza inne formy, na przykład potwierdzenia opłacania składek.

Według resortu we wniosku można zaznaczyć jedno pole i objąć wszystkie tytuły do ubezpieczeń z całego okresu aktywności, więc jeden wniosek wystarcza na całą historię zleceń i działalności. Możesz też poprosić o zaświadczenie tylko za wybrany okres albo płatnika.

W wykazie resortu nie ma umów o dzieło, więc nie licz na nie bez sprawdzenia. Wątpliwości wyjaśnij w dziale kadr albo w Państwowej Inspekcji Pracy. To informacja ogólna, nie porada dla konkretnej osoby, bo o wszystkim decydują składki i konkretne umowy.

Sześć dni więcej: jak je wykorzystać zimą

Jeśli po przeliczeniu okaże się, że przysługuje Ci 26 dni, dodatkowy tydzień dobrze zaplanować z wyprzedzeniem. Listopad i grudzień to czas, gdy nad morzem jest spokojnie, a plaża należy do spacerowiczów.

U nas w Sarbinowie wolne dni zimą najlepiej wypełnia wieczór w saunie albo jacuzzi po spacerze wzdłuż plaży, bo morze jest 50 m od Wczasowej 8. Dłuższy weekend z dodatkowymi dniami urlopu pozwala naprawdę odpocząć, a nie tylko złapać oddech. Propozycję na dwie osoby znajdziesz w ofercie Weekend dla dwojga.

Z urlopem warto zresztą uważać na kolejność. Najpierw udokumentuj staż i poproś kadry o potwierdzenie nowego wymiaru, a dopiero potem zaplanuj wyjazd. Dzięki temu będziesz wiedzieć, ile dni naprawdę masz do dyspozycji, i nie ułożysz planów na urlop, który jeszcze nie został przyznany.

Szukasz pomysłu na dodatkowe dni wolnego? Sprawdź ofertę Weekend dla dwojga w Sarbinowie. Weekend dla dwojga.

Źródła: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej: pytania i odpowiedzi o stażu pracy (Infor), Gov.pl: staż pracy

Zobacz też

Pusty fotelik z pluszakiem na tylnej kanapie, za szybą zaśnieżona droga w porannym świetle Fotelik do 150 cm wzrostu, nie do 12 lat. Mandat to 300 zł Szczęśliwy pies biegnie po pustej plaży w złotym świetle, spod łap pryska piasek Obowiązkowy czip dla psa od czerwca 2028: ile kosztuje i co grozi za brak Dłoń z telefonem i kubek kawy na balustradzie, w tle wschód słońca nad spokojnym morzem Piątek nad morzem? 4 dni urlopu na żądanie zgłosisz rano tego samego dnia