Scena Wolności w Słupsku: 12 spektakli w 12 dni od 17 listopada
Paweł · 27.10.2026 · Aktualności

Od 17 do 28 listopada Nowy Teatr w Słupsku gości teatry z Gdańska, Warszawy, Szczecina, Krakowa i Bydgoszczy: dwanaście przedstawień w dwanaście dni, pod hasłem „Być ze świata”. Sprawdziliśmy, co już wiadomo o programie i biletach i jak połączyć festiwal z listopadowym wypadem nad morze.
Co to za festiwal i skąd hasło „Być ze świata”
Scena Wolności to przegląd teatrów z całej Polski, który Nowy Teatr im. Witkacego w Słupsku organizuje po rocznej przerwie. W tym roku trwa od 17 do 28 listopada, czyli dwanaście dni i dwanaście przedstawień. Festiwal przygotowała kuratorka dr Agata Skrzypek, a hasło brzmi „Być ze świata”.
Portal gp24.pl nazywa ten przegląd ukochanym przez słupszczan. Dla kogoś, kto jedzie nad morze poza sezonem, to ciekawa opcja: zamiast jednego wieczoru w teatrze dostajesz cały przekrój polskiej sceny w jednym mieście.
Warto wiedzieć, że to drugi sezon artystyczny Nowego Teatru pod dyrekcją Zdenki Pszczołowskiej, a Scena Wolności jest jednym z jego głównych listopadowych wydarzeń. Dla stałych widzów to dobra okazja, by zobaczyć w jednym miejscu produkcje, które zwykle trzeba zbierać po różnych miastach.
Kto przyjedzie i co zobaczysz
Na festiwalu zagrają teatry z kilku dużych ośrodków. Z Gdańska przyjedzie Teatr Wybrzeże, z Warszawy TR, ze Szczecina Teatr Współczesny, z Bydgoszczy Teatr Polski, z Krakowa Nowa Proxima, a z Częstochowy Teatr im. Adama Mickiewicza.
Gospodarze pokażą dwa spektakle. Pierwszy to „Tramwaj zwany pożądaniem” w reżyserii Tomasza Cymermana. Drugi to premierowo „Moi przyjaciele” w reżyserii Marty Szlasa-Rokickiej, projekt o serialu „Przyjaciele” i o tym, czemu dziś wciąż do niego wracamy. Na stronie teatru znajdziesz też festiwalowe przedstawienia oznaczone „FSW”, na przykład „Fantazja”, „Shirtshow” i „Wspólny pokój”.
Nie oceniamy tych spektakli, bo nikt z nas ich jeszcze nie widział. Opisy i obsady najlepiej czytać u źródła, na nowyteatr.pl.
W programie są też tytuły, które brzmią jak zaproszenie do rozmowy po wyjściu z sali: „Nasza mama Sinead”, „Jeśli przecięto cię na pół”, „Dotyk za dotyk. Dancing” czy „Wichrowe Wzgórza. Love to Die”. Festiwal obejmuje więc i teatr tekstu, i propozycje bardziej eksperymentalne, i formy ruchowe, dlatego łatwo wybrać coś pod własny gust, a dwanaście dni pozwala obejrzeć kilka tytułów bez pośpiechu. Pełną listę dwunastu przedstawień organizator pokazuje w zakładce spektakli.
Bilety i terminy: co już wiadomo
Na dziś sprawdzony jest jeden festiwalowy termin. „Moi przyjaciele” zaplanowano na 28 listopada o 16:00 w Czerwonym Spichlerzu przy ul. Szarych Szeregów 12 w Słupsku. Bilet normalny kosztuje tam 60 zł, ulgowy 40 zł.
Dziennego programu pozostałych spektakli nie podajemy, bo w chwili pisania nie był jeszcze opublikowany. Zajrzyj do repertuaru na nowyteatr.pl, zanim zaplanujesz wyjazd. Cennik teatru na zwykłe wieczory to 80 zł bilet normalny i 65 zł ulgowy, a na wybrane spektakle sprzedawane są też wejściówki za 30 zł na pół godziny przed rozpoczęciem, bez gwarancji miejsca. Festiwalowe ceny mogą się różnić, jak widać po „Moich przyjaciołach”, więc zawsze sprawdzaj stronę konkretnego przedstawienia.
Jeśli kupujesz bilety dla większej grupy, teatr ma osobny bilet grupowy od 15 sztuk na jeden tytuł.
Jak z tego zrobić listopadowy wypad
Listopad nad morzem ma swój urok: pusta plaża, długi spacer w kurtce i wieczór, na który wreszcie jest plan. Festiwal daje taki plan przez dwanaście dni z rzędu, więc możesz wybrać jeden spektakl albo dwa i dopasować je do pobytu.
Prosty schemat wygląda tak. Rano spacer po plaży w Sarbinowie, popołudnie na dojazd i kawę w Słupsku, wieczorem teatr. Po powrocie najlepiej działa to, co rozgrzewa po chłodnym dniu: sauna albo jacuzzi w naszym SPA. Trzy sauny i jacuzzi 39°C działają całorocznie, więc po spektaklu i dłuższej drodze nie trzeba szukać innego sposobu na ciepło.
Przed wyjazdem sprawdź godzinę spektaklu i czas dojazdu z Sarbinowa, szczególnie przy wieczornych seansach. Jeśli chcesz skorzystać z wejściówki, przyjdź pod teatr z zapasem czasu, bo liczba takich biletów zależy od spektaklu.
W listopadzie dzień jest krótki, więc dobrze jest zaplanować powrót wcześniej niż latem i zostawić sobie margines na zmianę pogody.
Co jeszcze dzieje się w Nowym Teatrze
Festiwal to część większego sezonu. W październiku odbyła się premiera „Psiej krwi”, w grudniu pojawi się „Ania z Zielonego Wzgórza”, a w teatrze działają też młodzieżowa grupa teatralna i Chór Słupszczan, do którego można jeszcze dołączyć. To już drugi sezon artystyczny pod dyrekcją Zdenki Pszczołowskiej.
Jeśli lubisz teatr, listopad w Słupsku jest dobrym terminem na pierwszy wypad poza sezonem. Rezerwację pobytu u nas możesz zaplanować z dużym wyprzedzeniem, a bilety do teatru kupić, gdy tylko pojawi się program. Dobrze też pomyśleć o dwóch nocach zamiast jednej: pierwszy wieczór na spektakl, drugi na spokojny odpoczynek bez zegarka.
Chcesz połączyć teatr w Słupsku z weekendem nad morzem? Zobacz ofertę Weekend dla Dwojga w Sarbinowie. Weekend dla Dwojga w Sarbinowie.
Źródła: gp24.pl: zapowiedź sezonu i Sceny Wolności, Nowy Teatr w Słupsku: spektakle, Nowy Teatr w Słupsku: cennik


