S11 z Poznania nad morze: nowe 24 km za miesiąc, całość dopiero w 2032
Paweł · 28.10.2026 · Aktualności

Ostatni brakujący odcinek S11 w zachodniopomorskiem, 24 kilometry między Bobolicami a Szczecinkiem, GDDKiA planuje udostępnić kierowcom na przełomie listopada i grudnia 2026 roku. Ekspresówka na całej trasie z Poznania do Koszalina to jednak dopiero rok 2032, bo w Wielkopolsce większość odcinków wciąż czeka na decyzje środowiskowe albo na start budowy.
Bobolice i Szczecinek: co otworzy się jeszcze w tym roku
Zaawansowanie robót przekroczyło 90 procent, a wszystkie kluczowe mosty i wiadukty są gotowe. Część z nich ma już odbiory i pozwolenia na użytkowanie. Rzecznik szczecińskiego oddziału GDDKiA Mateusz Grzeszczuk mówi o listopadzie, najpóźniej o początku grudnia.
Ruch pójdzie po nowej jezdni głównej, a prace wykończeniowe na poboczach potrwają jeszcze do końca roku. Do końca 2026 roku nie będzie natomiast gotowe Miejsce Obsługi Podróżnych Wierzchowo, zaawansowane w około 50 procentach. Na postój z kawą trzeba będzie więc zjechać gdzie indziej.
Od września GDDKiA zapowiadała stopniowe zmiany organizacji ruchu, najpierw w okolicach Pietrzykowa, później Sławęcic, czyli tam, gdzie S11 przecina starą jedenastkę albo biegnie jej śladem. W tych miejscach ruch miał trafiać na nową jezdnię jeszcze przed oddaniem całego odcinka.
Termin przesuwał się już kilka razy. Umowa z firmą Intercor, warta ponad 1,1 miliarda złotych, zakładała koniec robót 30 lipca 2026 roku. Po zimie wykonawca dostał czas do 25 września, a potem przyszły odbiory i pozwolenia. W sierpniu, gdy postęp wynosił 84 procent, pisaliśmy o tym odcinku szczegółowo, łącznie z liczbą wiaduktów i mostów.
Ile dziś jedzie się z Poznania do Sarbinowa
Planer tras conadrogach.pl liczy przejazd przez Oborniki, Piłę i Szczecinek na 249 kilometrów i około 4 godziny 2 minuty. Ciekawostka: objazd przez Gorzów Wielkopolski, Szczecin i Kołobrzeg ma 407 kilometrów, a wychodzi w tym samym planerze o 3 minuty szybciej. Tyle wart jest dziś ciąg autostrady i ekspresówek wobec zwykłej krajowej jedenastki.
Na krótszej trasie ekspresowo jedzie się na razie tylko na końcówce. Obwodnica Szczecinka działa od 2019 roku, odcinek Bobolice i Koszalin od 2023 roku. Środek, od Poznania przez Oborniki i Piłę, to wciąż jednojezdniowa DK11 z wioskami, skrzyżowaniami i ciężarówkami.
Te cztery godziny to wynik planera, nie obietnica. W piątkowe popołudnie wyjazd z Poznania potrafi się wydłużyć, a w listopadowy wieczór dochodzi ciemność i mokra nawierzchnia. Kto może, wyjeżdża przed południem i robi przerwę w Pile albo w Szczecinku, mniej więcej w połowie drogi.
Ile zyskasz po otwarciu nowego odcinka
GDDKiA nie podaje, o ile minut skróci się podróż. Policzyliśmy to sami, orientacyjnie: 24 kilometry przy 120 km/h to około 12 minut, a przy średniej 70 km/h na starej drodze około 20. Na samym zegarku wychodzi więc kilka minut.
Większy zysk jest gdzie indziej. Po otwarciu ekspresówka będzie ciągła od Szczecinka przez Bobolice i Koszalin aż do Kołobrzegu. Znika ostatni fragment w zachodniopomorskiem, na którym jeden wolny pojazd potrafi zrobić sznur aut na kilka kilometrów. Ostatnie kilometry z węzła pod Koszalinem przez Mielno do Sarbinowa pojedziesz jak dotąd drogą lokalną.
Co z odcinkami w Wielkopolsce
Najbliżej Poznania jest 22-kilometrowy odcinek Oborniki i Poznań Północ z obwodnicą Obornik i nowym mostem na Warcie. Umowę z Grupą Mirbud na ponad 853 miliony złotych podpisano 4 lipca 2024 roku, a jej harmonogram zakładał oddanie trasy w II kwartale 2028 roku. Jesienią 2026 roku budowa dopiero ma ruszyć.
Dalej na północ jest trudniej. Dla 43 kilometrów między Ujściem a Obornikami Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wyznaczył nowy termin rozpatrzenia odwołań od decyzji środowiskowej na 24 listopada. Dla odcinka Piła i Ujście regionalna dyrekcja dopiero wszczęła ocenę oddziaływania na środowisko. Na 14-kilometrowy fragment Podgaje i Jastrowie wybrano już wykonawcę, a sąsiedni odcinek ze Szczecinka do Podgajów jest w przetargu.
GDDKiA podtrzymuje, że cała S11 z Koszalina do Poznania ma być gotowa w 2032 roku. Do tego czasu podróż z Wielkopolski nad Bałtyk zostaje mieszana: ekspresowa na północy, zwykła w środku.
Jak zaplanować przyjazd zimą
Jeśli wybierasz się do Sarbinowa w grudniu albo w ferie, jest duża szansa, że pojedziesz już nową jezdnią między Bobolicami a Szczecinkiem. Daty dziennej GDDKiA jednak jeszcze nie podała, więc przed wyjazdem zajrzyj do komunikatów szczecińskiego oddziału.
Po czterech godzinach za kierownicą możesz dojechać i po zmroku. Pokój czeka od 14:00, a jeśli recepcja (czynna zwykle do 17:00) będzie już zamknięta, otworzysz drzwi kodem PIN, który przychodzi dzień przed przyjazdem. Nocleg najprościej zarezerwować bezpośrednio u nas, bez prowizji pośrednika, a pytania o godzinę przyjazdu czy parking trafiają wtedy prosto do ludzi, którzy będą na Ciebie czekać.
Termin wybrany, trasa sprawdzona? Zostaje rezerwacja noclegu w Wczasowej 8.
Źródła: investmap.pl, S11 Bobolice i Szczecinek: otwarcie na przełomie listopada i grudnia 2026, gk24.pl, Droga S11 Bobolice i Szczecinek: trasą pojedziemy na pewno w tym roku, gk24.pl, S11 Bobolice i Szczecinek będzie otwarta na koniec roku, ekoszalin.pl, S11 Bobolice i Szczecinek z nowym terminem, auto-swiat.pl, S11 Oborniki i Poznań: umowa i harmonogram, conadrogach.pl, trasa Poznań i Sarbinowo


