Bałtyk podnosi się o 3 mm rocznie. O ile urośnie do 2100 roku
Paweł · 19.09.2026 · Aktualności

Satelitarne pomiary Instytutu Oceanologii PAN dały dla Bałtyku trend około 3,3 mm rocznie, a projekcje IPCC dla polskiego wybrzeża mówią o kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów jeszcze w tym stuleciu. Z plaży w Sarbinowie takiej zmiany nie widać w skali jednego lata, ale przez kilkadziesiąt lat sumuje się ona w coś zauważalnego. Zebrałem to, co naukowcy naprawdę zmierzyli, i to, co z tego wynika dla naszego odcinka brzegu.
Ile rzeczywiście rośnie Bałtyk
Trend dla całego akwenu policzyły Małgorzata Stramska z Instytutu Oceanologii PAN w Sopocie i Natalia Chudziak z Uniwersytetu Szczecińskiego, korzystając z danych altimetrii satelitarnej. Wyszło im około 0,33 cm rocznie, czyli 3,3 mm — wartość zbliżona do średniej światowej i wyraźnie wyższa niż trendy policzone dla Morza Północnego i północnego Atlantyku. Praca ukazała się w czasopiśmie Oceanologia.
Mapa Europejskiej Agencji Środowiska, referowana przez portal Nauka o klimacie, daje dla Bałtyku w latach 1993-2019 tempo od 3 do 4 mm rocznie, a w północnej części akwenu ponad 4 mm. Globalnie średni poziom morza podniósł się od 1900 roku o około 23 cm i tempo tego wzrostu przyspiesza: raport IPCC o oceanie i kriosferze podaje dla lat 2006-2015 wartość 3,6 mm rocznie, około 2,5 razy większą niż średnia z okresu 1901-1990.
Wodowskazy IMGW-PIB, których odczyty przywołuje ten sam portal, mierzą co innego, bo poziom morza względem lądu. Od lat pięćdziesiątych XX wieku wychodzi z nich 1,75 mm rocznie w Świnoujściu i 2,01 mm rocznie we Władysławowie. Niższa liczba nie oznacza wolniejszego morza, tylko dłuższe okno pomiaru i inny punkt odniesienia.
Prognozy na 2100 rok zależą od scenariusza emisji
Jednej liczby na koniec stulecia nie ma, bo wynik zależy od tego, ile gazów cieplarnianych trafi do atmosfery. Szósty raport IPCC, zreferowany przez Europejską Agencję Środowiska, podaje dla średniego globalnego poziomu morza w 2100 roku trzy przedziały liczone względem lat 1995-2014: od 28 do 55 cm przy bardzo niskich emisjach (SSP1-1.9), od 44 do 76 cm przy pośrednich (SSP2-4.5) i od 63 do 102 cm przy bardzo wysokich (SSP5-8.5).
Dla samego polskiego brzegu portal Nauka o klimacie, czytając mapy ze specjalnego raportu IPCC o oceanie i kriosferze, podaje wzrost od kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów jeszcze w tym stuleciu. Komunikat zespołu doradczego do spraw kryzysu klimatycznego przy prezesie PAN dokłada do tego zdanie, o którym łatwo zapomnieć: przewidywany wzrost nie zatrzyma się w 2100 roku.
Warto też trzymać w głowie zastrzeżenie autorów tego portalu. Kolejne badania o tempie topnienia lądolodów przesuwały prognozy w górę, a nie w dół, więc ryzyko przekroczenia nawet wyższych z podawanych wartości trzeba brać na poważnie.
Dlaczego wybrzeże nie zmienia się wszędzie tak samo
Poziom morza to jedno, ruch lądu to drugie. W Zatoce Botnickiej ląd wciąż podnosi się po ustąpieniu lądolodu sprzed tysięcy lat, więc morze względem brzegu tam opada, mimo że wody w Bałtyku przybywa.
Polskie wybrzeże tej ulgi nie ma, ale też nie zachowuje się jednolicie. Komunikat zespołu PAN podaje, że wstępne badania nie wykazują pionowych ruchów dna dla zachodnich krańców polskiego wybrzeża ani dla jego środkowej części, natomiast w rejonie Zatoki Gdańskiej ląd obniża się o około 1 mm rocznie, a na Żuławach nawet o 2 mm rocznie. To może dokładać tam dodatkowe 10-20 cm na stulecie i z tego powodu komunikat wymienia w tym kontekście historyczną część Gdańska, Żuławy i Półwysep Helski.
Sarbinowo leży na środkowym odcinku wybrzeża, między Kołobrzegiem a Mielnem. Względny wzrost poziomu morza jest tu więc bliski wzrostowi rzeczywistemu, bez dodatku z osiadania gruntu, który obciąża wschodnią część polskiego brzegu.
Co to znaczy dla plaży i dla ochrony brzegu
Erozja nie rozkłada się równomiernie. Zestawienie przywoływane przez portal Nauka o klimacie wskazuje jako najmocniej dotknięte ujście Wisły, odcinek między Władysławowem, Łebą i Ustką oraz okolice na zachód od Kołobrzegu. Półwysep Helski oraz środkowa i zachodnia część wybrzeża mają w najbliższych dekadach być zagrożone w stopniu średnim.
Drugi wątek to wezbrania sztormowe. Pływy na Bałtyku są znikome, rzędu centymetra, ale wiatr potrafi spiętrzyć wodę o kilkadziesiąt centymetrów w ciągu kilku godzin, a w rekordach polskiego wybrzeża zdarzały się wezbrania przekraczające średni poziom o 2 m. Wyższy poziom bazowy sprawia, że ta sama wichura sięga dalej w głąb plaży.
Zespół PAN kończy swój komunikat listą zaleceń dla państwa, nie dla turystów: strategia ochrony wybrzeża w perspektywie stuletniej, nowe wymagania przy projektowaniu inwestycji nadmorskich i wytyczne planistyczne dla terenów zagrożonych zalaniem. To praca rozpisana na dekady i na dokumenty, a nie temat na jeden sezon.
Co z tego wynika dla kogoś, kto przyjeżdża nad morze
Praktyczny wniosek jest spokojny. Zmiana jest realna i mierzalna, ale liczy się ją w milimetrach na rok i w centymetrach na stulecie, więc jej tempo to tempo pokoleń, a nie kalendarza rezerwacji.
Ciekawsze jest to, co widać już dziś. Erozję portal Nauka o klimacie tłumaczy prosto: to sytuacja, w której fale wymywają materiał tworzący brzeg szybciej, niż zdążą go z powrotem osadzić. Wezbrania sztormowe ten proces przyspieszają, a według opracowań przywoływanych w tym samym artykule w latach 1955-2017 na polskim wybrzeżu zrobiły się częstsze, wyższe i dłuższe.
To dlatego brzeg wygląda inaczej w lipcu, a inaczej w listopadzie, choć rocznego przyrostu w milimetrach nikt gołym okiem nie zobaczy. Nasze apartamenty i domki Wczasowa 8 działają przez cały rok, więc na nocleg poza sezonem nie trzeba czekać do wakacji. Kto stanie na tym samym brzegu w dwóch skrajnych porach roku, sam sprawdzi, że linia wody jest ruchoma, a nie stała.
Jeśli chcesz zobaczyć ten brzeg poza sezonem, sprawdź oferty całoroczne w Sarbinowie. Oferty całoroczne w Sarbinowie.
Źródła: Nauka o klimacie: Poziom Bałtyku, kto będzie miał wkrótce problemy, Komunikat 02/2021 zespołu doradczego do spraw kryzysu klimatycznego przy prezesie PAN, Stramska, Chudziak, Recent multiyear trends in the Baltic Sea level, Oceanologia 2013 (Instytut Oceanologii PAN), Europejska Agencja Środowiska: Global and European sea level rise, IPCC, Special Report on the Ocean and Cryosphere, Summary for Policymakers


